Pamiętasz co robiłeś 10 lat temu? Jak się wtedy czułeś? O czym myślałeś? O czym marzyłeś? Jaki był twój chytry plan na życie?
Pomyśl teraz ile można było przez te lata zrobić by być tam gdzie chciałeś?
Czy jesteś tu gdzie chciałeś być? Czy czujesz niedosyt? Co czujesz?
Odetchnij i zastanów się chwilę…. Przez 10 lat można się nauczyć języka, gry na instrumencie, jazdy motocyklem, sztuki walki, pływania, można rozkręcić własny biznes lub znaleźć lepszą pracę…
Odrzuć teraz negatywne emocje, spojrzyj na siebie za 10 lat, niezależnie od Twojego nastawienia psychicznego, stanu zdrowia, czy możliwości finansowych. Wyobraź sobie najlepszy możliwy scenariusz, taki, który uwzględnia wszystkie realne sploty rzeczywistości. Opracuj plan – ogólny i na najbliższe dni i tygodnie i ruszaj z tematem. Od zaraz. Nieważne, że jest 3 w nocy a tobie się nagle zachciało czegoś – zrób jeden krok i drugi. Poszukaj odpowiednich ludzi – mamy XXI wiek – mamy nieograniczony dostęp do kontaktów i wiedzy – jedyne co nas ogranicza, to nasze chęci i fizyczne bariery, które sobie często wyolbrzymiamy. Zrzuć kajdany własnych słabości – kreuj swoją rzeczywistość – to twój czas.
