#553 – motywacja po raz kolejny

Podchodzę do tego wpisu już piąty raz. Cały czas coś mi przerywało do skończyć. Nie chciał się zapisać, już nawet nie wiem co chciałem tu przekazać. Jedno jest pewne. To czy się zmotywujesz czy nie – nie ma żadnego znaczenia. Nie ma znaczenia czy uratujesz ludzkość przed zagładą, czy wynajdziesz szczepionkę na raka, czy odpalisz … Czytaj dalej „#553 – motywacja po raz kolejny”

Podchodzę do tego wpisu już piąty raz. Cały czas coś mi przerywało do skończyć. Nie chciał się zapisać, już nawet nie wiem co chciałem tu przekazać. Jedno jest pewne. To czy się zmotywujesz czy nie – nie ma żadnego znaczenia. Nie ma znaczenia czy uratujesz ludzkość przed zagładą, czy wynajdziesz szczepionkę na raka, czy odpalisz głowicę nuklearną. A może dzisiaj nakarmisz bezdomnego, albo uratujesz życie psiakowi?

A może będziesz dla kogoś inspiracją? A może stworzysz dzieło sztuki, czy napiszesz swój pierwszy wiersz? A może ktoś się w tobie zakocha? A może uprowadzą cię kosmici?

Jak sam widzisz nie ma to większego znaczenia, czy będziesz zmotywowany czy nie…. Więc z dwojga złego, apeluję do Ciebie – weź się kopnij w zadek i weź się do roboty. Jest tyle ciekawych rzeczy do zobaczenia i zrobienia, że grzechem byłoby z nich nie skorzystać póki możesz. Poleżeć zawsze zdążysz, jak nie na tym świecie to na innym. Więc tańczmy póki muzyka gra.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *