Lubię ciszę. Lubię być sam ze sobą, tak po prostu. Nie muszę wtedy nikogo przed sobą udawać, spełniać czyichś oczekiwań, czy tłumaczyć się ze swoich nieracjonalnych czy dziecinnych decyzji. Mogę wtedy posłuchać swojej własnej, wymarzonej historii oraz opowiadać swoje własne bajki, w których bohaterowie nie muszą spełniać swoich marzeń poświęcając przy tym nadmiernej ilości swojego własnego życia i zdrowia.
Ciszę możesz znaleźć wszędzie gdzie tylko chcesz, niezależnie od tego gdzie się fizycznie znajdujesz i w jakim stanie psychicznie jesteś.
Pamiętaj tylko, że by móc w tej ciszy się odnaleźć, musisz zadbać o zewnętrzne aspekty życia. Jedzenie, picie, przygotowanie fizyczne i mentalne. Jeśli odpowiednio nie zadbasz o te elementy, zapadniesz w choroby spowodowane brakiem równowagi i odporności twojego zwykłego, materialnego ciała. Zatem, aby znaleźć ciszę – musisz nad nią wcześniej popracować w innych płaszczyznach swojego istnienia. Tak, odpowiednio przygotowany, będziesz mógł czerpać z niej jeszcze więcej korzyści i radości.
