Pamiętasz odcinek #294 – uzależnienie? Wracamy do tematu z innej strony. Uzależnienia są złe, ale są te dobre – nawyki. Bo „to”, to w sumie to samo tylko trochę inne. Najpierw się do czegoś zmuszasz, czego do końca nie lubisz i ci to wisi, później staje się to obojętne, krok dalej jest to normalne, później niezbędne, a później nie wyobrażasz sobie świata bez tego. A później, kiedy to znika nagle jesteś chory, masz depresję, doła i zjazd, jesteś bliski śmierci… A potem brak tego przestaje mieć takie znaczenie, staje się normalny, obojętny i generalnie nawet wspomnienie wydaje się być iluzją….
Jako „to” możesz w zasadzie wpisać co chcesz, czynności, substancje, osoby, pracę, hobby, czynności fizjologiczne… Ty decydujesz, na początku, od czego chcesz być uzależniony, później uzależnienie (nawyk) decyduje co masz robić i kiedy, a na końcu inne warunki (zewnętrzne bądź wewnętrzne) decydują czego nie robisz lub nie możesz robić i jest ci w jakimś stopniu, przez nieokreślony czas źle….
Zatem uważaj i wybieraj co chcesz tak naprawdę robić. Bo wszystko może uzależnić, pytanie co chcesz wybrać, bo później będzie trudno zrezygnować.
PS. „to” = „NIC” też może uzależnić.
