Musisz wybierać czasem, czy chcesz być tylko sobą dla siebie, najlepszą wersją siebie, czy sobą by spełnić oczekiwania innych.
To niby podobne, z pozoru, wymagania, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się widać, że są to wymagania i oczekiwania w wielu aspektach sprzeczne.
Zatem zastanów się, czy już jest ci tak dobrze, że nie chcesz się dalej ze swojej norki ruszać, oczywiście może to być wygodne, czasem naprawdę, czasem tylko z pozoru. A może jednak będziesz korzystać z darów i uroków życia, pracując nad sobą ciężko. W tym przypadku musisz zadowolić sam siebie. Trzecie opcja też może mieć swoje uroki, ale bazuje w głównym stopniu na spełnianiu oczekiwań wszystkich lub wybranej grupy innych ludzi.
A może po prostu spróbować to wypośrodkować? Wziąć z każdego modelu co najlepsze i obrócić to na własny użytek? To chyba najrozsądniejsze wyjście z tej sytuacji.
