#654 – z zaskoczenia

Czasem trzeba kogoś wziąć z zaskoczenia. Nie zawsze to jest łatwe. Czasem nawet wydaje się być okrutne.  Ale niestety sytuacja czasem od nas tego wymaga. Musisz wtedy zachować zimną krew i wiedzieć co i w jakim celu robisz. Musisz być przekonany o dobrej intencji tego co sobą prezentujesz. Nie ma czasu i miejsca na zawahanie … Czytaj dalej „#654 – z zaskoczenia”

Czasem trzeba kogoś wziąć z zaskoczenia. Nie zawsze to jest łatwe. Czasem nawet wydaje się być okrutne.  Ale niestety sytuacja czasem od nas tego wymaga. Musisz wtedy zachować zimną krew i wiedzieć co i w jakim celu robisz. Musisz być przekonany o dobrej intencji tego co sobą prezentujesz.

Nie ma czasu i miejsca na zawahanie czy skrupuły. No chyba, że wiesz, że jesteś po złej stronie barykady, albo występujesz w roli, w której występować nie chcesz. Ciężko w takim przypadku dobrze wypaść i nie spieprzyć czegoś. A jak już się posypie, to różnie to może być. Czasem lepiej, czasem gorzej, ale niesmak pozostanie. A z niesmakiem ciężko wygrać, szczególnie jeśli czujesz go do samego siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *