Dzisiaj musiałem wstać o godzinie PI. Znaczy o 3:14. Delegacja do Warszawy na szkolenie.
Musiałem? Chciałem? Zaplanowałem? 3xTAK. Tak właśnie zaplanowałem i tak zrobiłem. Bez chwili wahania, bez drzemek, bez rozważania czy możeby można jeszcze 5 minutek poleżeć.
Ważna rzecz, która przemknęła mi przez myśl. Kolejna prawda prawdziwa i oczywista oczywistość – rób w życiu to co spowoduje, że staniesz się szczęśliwy i będziesz mieć z życia radochę. Niekoniecznie w momencie wykonywania tej czynności, bo w danej chwili może to być nieprzyjemne, straszne, nudne itd. itp., ale cel jaki temu przyświeca lub za tym stoi powoduje, że ta czynność jest dla ciebie ważna, potrzebna i pożyteczna.
Przykłady z mojego życia?
- Biegałem dziwne biegi, po kilkadziesiąt czy ileśtam kilometrów i musiałem wstawać np. o 1AM, teraz wstanie o godzinie PI to PIkuś.
- Uczę dzieci, młodzież i dorosłych Karate Kyokushin – dzięki temu potrafię nad sobą panować w trudnych sytuacjach, np. podczas wystąpień publicznych.
- Ćwiczę Karate Kyokushin – dzięki temu nie boję się bólu, wyzwań i tego, że mi coś nie wyjdzie.
- Uczę się ciągle, szkolę i korzystam ze sposobności kontaktu z mądrymi ludźmi – jestem na bieżąco w różnych ważnych i interesujących tematach, rozwijam zdolności komunikacyjne , z którymi zawsze miałem problemy.
- Piszę mini bloga verdaduras.pl po to by się komunikować lepiej w formie pisanej, wyrażać i formułować moje myśli.
- Leżę czasem i myślę o niczym, aby potrafić się skupić i dać szansę popracować mojej podświadomości na rozwiązywanie pojawiających się problemów i analizę popełnionych błędów…
- Ćwiczę siłowo i wytrzymałościowo by łatwiej w życiu pokonywać materialne trudności i by moje zdrowie było na wyższym poziomie.
- Itd….. Itp…..
Podsumowując staraj się tworzyć sens w kontekście. Ciesz się z drobnych sukcesów. Pochwal się za to co robisz tu i teraz, bo powinieneś to robić dla wyższego celu, a przede wszystkim dla własnej satysfakcji. I radości.
Powodzenia!
