Dzisiaj znowu miałem proroczy sen, który wzbudził mój niepokój i spowodował porusznie, lęk i oblał mnie zimnym potem.
Przyśniło mi się, że nie mogłem odzyskać danych z kopii zapasowej…..
Zatem pamiętajcie i korzystajcie z rad prostych – nie ten backup się liczy, który jest zrobiony, ale ten, z którego można skorzystać. Nie zawsze bowiem szczęście zależy od przypadku, ale od odpowiedniego przygotowania na (nie)oczekiwane sytuacje.
