Nie zawsze będzie energia. Są dni kiedy nie chce się nawet wstać z łóżka. Ale tak czy inaczej masz w sobie tyle mocy by przeżyć swoje życie. Z przytupem. Bo robisz to dla siebie. I dla innych. Dla przykładu i motywacji. Ale przede wszystkim dla siebie. I właśnie po to są te ciężkie chwile, trudności i przeszkody, żebyś mógł docenić swoje małe zwycięstwa. Bo nie musisz być mistrzem Świata, Europy, Polski czy Regionu żeby być Mistrzem. Masz być najlepszą wersją siebie każdego dnia. Według swoich możliwości, przede wszystkim, i aspiracji. Ale bądź ambitny. Z rozsądkiem, ale ambitny. Nie sztuka być słabym. Nie sztuka być silnym wśród słabych. Sztuka to osiągać to na co potencjalnie Cię stać i się z tego samemu cieszyć. Bo nie sztuka robić coś na pokaz, no dobra sztuka, ale sztuka to akceptować siebie. Swoje możliwości, osiągnięcia i słabości. I pokonywać swoje własne ograniczenia. Za to szanuj innych. I szanuj siebie. Żyj na 120%. Bo jedyną osobą, która może Ci tego zabronić jesteś Ty sam.
#691 – jak coś robić to z przytupem
Nie zawsze będzie energia. Są dni kiedy nie chce się nawet wstać z łóżka. Ale tak czy inaczej masz w sobie tyle mocy by przeżyć swoje życie. Z przytupem. Bo robisz to dla siebie. I dla innych. Dla przykładu i motywacji. Ale przede wszystkim dla siebie. I właśnie po to są te ciężkie chwile, trudności … Czytaj dalej „#691 – jak coś robić to z przytupem”
