#706 – kompatybilność

Zazwyczaj jak chcesz użyć różnych sprzętów czy akcesoriów sprawdzasz czy będą ze sobą współpracowały i w jakim zakresie. Często też może okazać się, że jeśli masz nieoryginalny sprzęt to jego właściwości i żywotność będą krótsze. Jest to zazwyczaj ważne dla Ciebie, sprawdzasz to w instrukcji obsługi czy specyfikacjach, nie chcesz przecież wyrzucić pieniędzy w błoto. … Czytaj dalej „#706 – kompatybilność”

Zazwyczaj jak chcesz użyć różnych sprzętów czy akcesoriów sprawdzasz czy będą ze sobą współpracowały i w jakim zakresie. Często też może okazać się, że jeśli masz nieoryginalny sprzęt to jego właściwości i żywotność będą krótsze. Jest to zazwyczaj ważne dla Ciebie, sprawdzasz to w instrukcji obsługi czy specyfikacjach, nie chcesz przecież wyrzucić pieniędzy w błoto.

A jakże czasem inaczej bywa w naszych kontaktach z ludźmi. Widzisz kogoś, urzeka Cię jeden czy dwa aspekty i popłynąłeś, wdałeś się w wielką przygodę. Płyniecie razem, ale nagle okazuje się, że wasz katamaran to dwa oddzielne kajaki. Zaczynacie ciągnąć w różne strony i zaczyna się dziać źle, tragedia. Wtedy nadciąga burza i małe pojedyncze łódki nie dają rady znieść jej wpływu. I pytania – kto zawinił, kiedy po co, czyja racja jest większa i lepsza, kto godzien, a kto jest najgorszym….

A może po prostu trzeba było sprawdzić kompatybilność na początku oraz robić cykliczne przeglądy? Można by wtedy uniknąć wielu trudności i tragedii ludzkich, pretensji i bólu.

Zatem jeśli chcesz ciągnąć siłą na swoją stronę, zastanów się czy robisz to dla siebie, czy dla dobra świata, czy jesteś toksyczny i może jak się wycofasz to będzie lepiej dla wszystkich.

Z drugiej strony jeśli ty nie chcesz być tym podporządkowanym i chcesz w końcu być sobą, to może właśnie pora to zrobić i zmienić?

Tu nie chodzi o pieniądze i o to co powiedzą inni. Tu chodzi o Twoje życie, samopoczucie i o to jaki będziesz dla innych w swoim dalszym życiu. To się powinno liczyć przede wszystkim. Innych możesz oszukać, siebie nie oszukasz, a na pewno nie na długą metę.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *