.
Jest to „tajemnica”, którą chętnie się z wami podzielę.
Jeśli oddalisz się dostatecznie daleko od danego obiektu w końcu stanie się jedynie punktem. A wtedy będzie dla Ciebie mało istotny i będziesz mógł sobie z tym poradzić, albo przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie.
Pytanie do Ciebie – czy na pewno o to chodzi, żeby się oddalić? Może to punkt oddala się od Ciebie a Ty go gonisz?
Tak czy inaczej zastanów się -czy warto i ile kosztuje Cię energii przybliżanie i oddalanie się od punktu.
Pamiętaj, że jeśli już jesteś za blisko to może się on okazać wielką morderczą gwiazdą, albo życiodajnym słońcem….
Pamiętaj też o elementach układanki, które są gdzieś obok, oddziaływują na cały ten układ i wcale ich może nie być widać na pierwszy rzut oka.
Zatem, podsumowując, punkt jest z daleka jedynie kropką bez wymiaru, ale przy dalszym studiowaniu, zgłębianiu i modelowaniu otoczenia może okazać się celem, podstawą i sensem istnienia.
Nie myśl więc zbyt wiele i nie stój w bezruchu zbyt długo – jedynie tyle ile potrzeba w danej chwili. Bo nawet gdy ty się nie ruszasz cały wszechświat dokądś dąży – czy ktoś wie dokąd i w jakim celu?
Ktoś, lecz nie wiadomo gdzie…
