#810 – zady czy walety?

Wiele jest rzeczy, które chciałbym o sobie usłyszeć. Jeszcze więcej jest takich, których w ogóle nie biorę pod uwagę w takim kontekście. Prawda waży dużo i trudno ją udźwignąć, zarówno jeśli chodzi o pozytywne jak i negatywne aspekty. Zresztą to co dla jednego jest wadą dla drugiego może być zaletą. Czy słyszałeś coś o przypadku niewidomego od urodzenia chłopaka, którego cudowni medycy uzdrowili po dwudziestu paru latach życia? Dostał wzrok, z którym nie potrafił sobie poradzić, jego świat uległ zmianie, której nie sprostał. Stracił rentę, możliwości i przywileje jakimi dysponował jako niewidomy, stał się prawie normalny. Prawie, bo w jego percepcji pozbawili go owi cudotwórcy miejsca, w którym radził sobie od urodzenia. Czy zmiana została przygotowana poprawnie? Czy sława i chwała przewyższyła koszty poniesione przez niczego winnego człowieka? Jak to rozpatrywać w kwestiach ludzkich? Jak określić moc i władzę człowieka nad naturą? Kto jest zwycięzcą a kto zwyciężonym?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *