Cały czas się zastanawiam nad różnymi aspektami naszej egzystencji. Tymi poważnymi, tymi błahymi, po prostu wszystkimi. Dociera domnie teraz znaczenie 7 punktu przysięgi Dojo (którego, nota bene jeszcze nie opisałem na blogu) – że przez całe życie będziemy starać się zrozumieć prawdziwe znaczenie drogi, którą obraliśmy…. Karate – do – to droga, nieustanny proces, kierujący się prawami samodoskonalenia, ciągłej analizy i korekty podjętych działań. Nie ma czasu rozpaczać nad rozlanym mlekiem, tylko wykorzystywać zaistniałą sytuację, budując swój charakter. Charakter jest bowiem tym co nie powinno zawieść cię w godzinie próby, a w tej sztuce walki szlifujemy go każdego dnia na treningu, a sprawdzamy to na cyklicznych egzaminach na stopnie wtjemniczenia. Wczoraj moja córka zdała egamin na 2 kyu (stopnie uczniowskie kyu – 10 do 1, stopnie mistrzowskien dadn od 1 do 10), po 15 latach systematycznych treningów…… Dużo czy mało, zdolna czy nie …. Trudne pytania, zdają się sunąć na usta…. Ale widząc jej zapał, chęć dążenia do celu, fakt, że w wieku 19 lat jest już pełnoprawnym instruktorem Karate Kyokushin i studiuje na wymarzonych studiach aktorskich, gdzie na ponad 1500 osób przyjmują 40, powala sądzić, że dążenie , krok po kroku w wybranym kierunku ma sens. Zajebisty sens. A dążenie i kontynuacja czyni nas silniejszymi.
