Wybrałem się znowu na spacer marszobiegowy z psem. I jak zwykle myśli zaczęły przebiegać w głowie analizując to wszystko co się ostatnio działo i łącząc to z całą wiedzą i bagażem, który już posiadam. I wyszedł z tego niezły bigos jak na to popatrzeć. Żyjemy w bardzo niekosekwentnym świecie, jak na to spojrzeć, a może nawet wprost przeciwnie – w bardzo konsekwentnym, w każdym razie jest on – zmienny, niepewny, złożony i niejednoznaczny (Volatile, Uncertain, Complex and Ambiguous) – VUCA – o czym już kiedyś pisałem. Cokolwiek nie wymyślisz i zdaje się to być fikcją, może okazać się faktem, kolejnym powtórzeniem historii lub cieniem rzucanym przez inny zapis z przeszłości (lub przyszłości). Żyjąc bowiem w tym świecie póki co trójwymiarowym (+ jednokierunkowo płynący czas), ciężko nam odnieść się do kolejnych wymiarów. To co widzimy może być jedynie pochodną czegoś bardziej rozbudowanego, czego nie jesteśmyw stanie ogarnąć naszą świadomością. Czy świat jest idealny? Czy mógłby być wzorem dla innych światów? Czy człowiek stworzony na obraz i podobieństwo kreatora, mordujący inne stworzenia, kłamiący i nieprzestrzegający głoszonych przez siebie zasad, łasy na oklaski i nieodporny na małe i większe pokusy może coś w tym wszystkim znaczyć?
Można by zostać filozofem i snuć takie domysły w nieskończoność,sięgając kresu swych dni z zapisanymi pytaniami bez odpowiedzi….
Niektóry znajdują ukojenie sięgając po uspokajające rozpraszacze, karmiąc i dostarczając do mózgu odpowiednich substancji chemicznych – zarówno tych naturalnych jak i zupełnie sztuczynch. Cel jest taki sam – poczuć to coś co sprawia, że jest ci dobrze, miło i dokładnie tak jak chcesz. Ty musisz rozważyć co ci służy i w jakim stopniu, a jedno jest pewne – pewnych rzeczy lepiej nie próbować, innych nie można ze sobą łączyć, a na pewno słuszne jest stwierdzenie, że wszystko jest szkodliwe – a to jak bardzo, zależy od dawki…
Niestety nie każdy osiągnie stan szczęścia na tym padole i niestety nie wszytskim można pomóc. Inni mogą po prostu nie chcieć być szczęśliwi i to jest ich sposób na egzystencję.
Bądź sobą – rób to co lubisz i nie szkodzi to innym ipamiętaj, ze wcześniej czy później (im później, tym lepiej), przez pewne drzwi będziesz musiał przejść, niezależnie czy ci się to podoba…
