Często w życiu skupiamy się na rzeczach oczywistych i naszym przekonaniu, że kontrolujemy to co jesteśmy w stanie zauważyć. Natomiast zazwyczaj jest tak, że to co nam się wydaje okazuje się odrobinę inne od naszych wyobrażeń i oczekiwań, a największy wpływ na naszą egzystencję ma zazwyczaj to co niewidzialne i niespodziewane. Sęk w tym, że w wielu przypadkach nie chodzi o mistycyzm, a po prostu o przeoczenie, zaniedbanie lub brak skupienia i należytej uwagi na tym co istotne, na tym co Tu i Teraz się dzieje. Jest wiele sytuacji, których można by uniknąć jedynie przez dokładniejszą analizę symptomów i objawów, korelację różnych zdarzeń, naukę na własnych i cudzych błędach, a także pośrednią analizę wpływu nieznanego na otoczenie.
Przecież nie da się widzieć powietrza – wiatru, a widać ruch liści.
Nie widać samochodu skręcającego w lewo pięć pojazdów przed nami, ale skoro wszyscy hamują, to znaczy, że się coś na drodze dzieje (Tak wiem, niestety, kierowcy często tego nie ogarniają).
Nie widać różnych planet, ale ich wpływ na inne ciała niebieskie jest zauważalny przez astronomów.
Nie widać wielu rzeczy, które są proste, czasem skomplikowane, a wystarczy połączyć kropki i nagle staje się to jasne jak Słońce (lub drut 😉 ).
Czasem wydaje nam się, że nie mamy na coś wpływu! To najprawdziwsza prawda, ale nie oznacza to, że nie można się dostosować i przygotować do nadchodzącego, nieuniknionego zdarzenia w adekwatny sposób! Zatem pośrednio – mamy wpływ na dużo więcej niż nam się początkowo wydaje i w naszych rękach, a przede wszystkim w głowie jest odpowiedzialność za odpowiednie, jasne i poprawne planowanie.
„Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci to by się położył” – Twoja w tym głowa by w najważniejszych sprawach to przewidzieć, a w najgorszym przypadku nauczyć się upadać w sposób maksymalnie bezpieczny! W każdej dziedzinie życia, w każdej sytuacji.
Pamiętaj, to co zrobisz lub czego nie zrobisz, ma wpływ nie tylko na Ciebie (to pół biedy). To wszystko ma wpływ na Twoje otoczenie, na Twoich najbliższych.
