#966 – upór – wada czy zaleta

Upór. Wada, zaleta, a może znak, że jesteś szaleńcem?

Systematyka, powtarzalność, syzyfowa, odnawialna praca. Przecież to nasza rutyna i codzienność. Nawyki, uzależnienia, fobie i natręctwa. Z tego się składa nasze życie. Pranie, brudzenie, sprzątanie, bałaganienie, gonitwa i codzienne tankowanie baków, ładowanie ponownie rozładowanych baterii i setki powtarzalnych, czasem wręcz bezsensownych czynności. Te same standupy, spotkania, cykliczne statusy, podsumowania, czekpointy, treningi, stałe pory posiłków, zmiany w pracy….. i milion innych rzeczy.

I robisz w kółko to samo, patrzysz na efekty i oczekujesz nagłych rezultatów….. Cóż, efekty będą, ale nie łódź się, że będą szybko. Żeby efekty były szybko musi nastąpić Zmiana przez wielkie Z. Rewolucja, przewrót, wojna, kryzys, wielka wygrana w wyborach lub zauważenie szansy i wykorzystanie jej w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób.

Waląc głową w ścianę po raz kolejny, nie spodziewaj się, że pęknie za 2 czy 3 razem, być może uda się to za 100 lub 1000. Musisz zatem być pewnym tego co robisz, bo jeśli wiesz to tak rób, jeśli nie – poszukaj innego sposobu.

W różnych przypadkach nie ma dróg na skróty, w innych nigdy nie dotrzesz do namacalnego celu bo cel jest procesem. Jeszcze w innych musisz po prostu zacząć robić coś innego, inaczej, albo zaprzestać swych działań w ogóle.

Najważniejsze jest to, żebyś wiedział, że zawsze wszystko od czegoś zależy. I to ty musisz się dowiedzieć co od czego i dobrać odpowieni sposób by zjeść tego słonia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *