#982 – kolejna lekcja

Każdy dzień jest ważny. Dzisiaj otrzymałem kolejną, niby oczywistą lekcję od mojego taty.

Na krótkim 15 minutowym spacerze, który sprawia mu codziennie tyle radości co mi kolejny maraton, trening karate czy wyjazd na wakacje, mówi niezmiennie to samo, że każdy dzień z jego życia, w którym może samodzielnie wyjść, myśleć, mówić i cieszyć się słońcem, deszczem, walką ze zwykłymi schodami, czy towarzystwem innych ludzi, jest nagrodą za inne niedogodności, takie jak łupanie w krzyżu, kościach czy totalny brak równowagi.

Życie jest tak oczywiste, a jednocześnie tak kruche, że powinniśmy doceniać to co mamy. Tym bardziej, że jesteśmy otoczeni sprzecznymi bodźcami, destraktorami, obietnicami i groźbami zewsząd.

Życie jest proste, radość i szczęście jeszcze prostsze, a najtrudniejsze jest to zrozumieć.

Pies to potrafi, kot też, czy człowiek potrafi? Jemu jest trudniej, bo za karę dostał rozum i „wolną” wolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *