#1025 – ale fajnie

Nie wiem czy wam też jest fajnie.

A mi jest. I dobrze mi z tym.

Nie mam wszystkiego co jest na świecie. Nie mam wielu rzeczy materialnych, o których można marzyć. Nie mam takiego zdrowia jakie bym chciał mieć. Żyję w kraju z dykty (ale są gorsze …).

Nie zrealizowałem jeszcze wielu moich planów zawodowych i prywatnych.

Mam niekończący się remont i masę mniej czy bardziej sensownych projektów.

Ale w sumie – jest bardzo fajnie być tu i teraz, z kochaną osobą u boku.

Spokój, ekscytacja i melancholia – trójkąt odczuć powiększa się nieustannie i jest coraz lepiej.

Jedyne czego nie mam to nerwa. I dobrze mi z tym niesamowicie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *