#1030 – czy już wiesz?

Zmiana. Zmiany. Ciągłe zmiany. Jedne implikują inne, te z kolei powodują pojawienie się nowych nitek nieskończonej pajęczej sieci ograniczeń i długu materialno wirtualnego. Cóż z tego, że czegoś chcesz jak masz na plecach małpę, którą musisz terminowo dostraczyć do celu.

Możesz zadawać sobie milion kołczujących pytań i tworzyć do nich miliardy odpowiedzi, ale czy w końcu poczujesz się lepiej?

Czy już wiesz czego chcesz? Może już wiesz czego nie chcesz? Na pewno to co robisz teraz i tu gdzie jesteś obecnie nie jest tak do końca złe. Zawsze może pojawić się jakiś problem, w dowolnie wybranym i nieoczekiwanym momencie.

Zawsze może być gorzej, zawsze może być lepiej, ale niezależnie od tego wszystkiego jest tu i teraz, z całym tym błotem (gównem, według niektórych przekładów) które masz na sobie. Idąc pod górę, będzie ciężko. Każde kolejne 100 kroków to nowe wyzwanie, oby na szczyt. A później z górki na łeb na szyję, najpierw ulga a później ze strachem i paniką, jak się zatrzymać. Komu ta droga pod górkę przeszkadzała?

W końcu będzie należny odpoczynek. Jakiś tam, lepszy czy gorszy i kolejne wyzwanie, kolejna radocha, kolejna praca do wykonania.

Herkules i inni bohaterowie mieli ich do wykonania tylko 12. Inni jak Syzyf czy ty – masz do wykonania wielką acz skończoną ilość.

Tak źle, tak niedobrze. Zatem polub siebie i kibicuj sobie ile możesz, wszak jesteś sobie sterem, okrętem, patentem, paliwem, kierownikiem i kopaczem. A najbliżsi będą Cię wspierać o ile im na to pozwolisz!!!

Korzystaj z życia, zegar tyka i nie czeka na lepsze okoliczności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *