#1039 – zagubiony projekt

Jest jak jest. Jesteś tu gdzie jesteś. Rób z tym co uważasz. Tak jak Królik zapytał Alicję:

– Dokąd chcesz dojść?

– Nie wiem.

– Zatem nie ma znaczenia w którą stronę pójdziesz.

Jeśli Ci dobrze tam gdzie jesteś to chyba jest dobrze, przynajmniej na chwilę.

Jeśli Ci źle, to zrób coś, cokolwiek i powinieneś poczuć zmianę. Na lepsze lub na gorsze. To jak zabawa w ciepło / zimno – powinieneś reagować na to co się dzieje, tylko w życiu jest trochę inaczej. Nie zawsze cieplej to znaczy, że dobrze, jak również to, że teraz jest chwilowo dobrze, nie oznacza, że tak samo będzie jutro. Z drugiej strony nie można zamartwiać się za bardzo, bo poczujesz się przytłoczony, a przeogrom doprowadzi do paraliżu i depresji (takiej depresji z prawdziwego zdarzenia).

Jak większość z tych, którzy dużo mówią, napiszę choć, choć się na tym nie do końca znam:

Jesteś cudem, który może wiele, a na pewno powinien korzystać z tego co ma. Nie możemy wszystkiego i nie mamy do końca wolnej woli, jak twierdzą co poniektórzy, nakładając jednocześnie na nas zakazy, kary i daniny.

Być może ktoś kiedyś projekt miał, podobnie jak niektórzy hodują rybki w akwarium. I nadszedł czas, że znudził się tym wszystkim i postanowił te rybki spuścić do kibla. A one, biedne, zamiast zdechnąć w niesprzyjającym środowisku, przetrwały.

Niestety jak już pisaliśmy – nie ma tak, że co nas nie zabije to nas wzmocni, a jedynie – co nas nie zabije to nas nie zabije. To co przeżyło zamiast być rozwijającym się produktem, przekształciło się zapewne w coś co jest zupełnie nowym, zdegenerowane chowem wsobnym bytem.

Tak czy inaczej jest to cud, który powinien mieć swoje 5 minut. Dlaczego by nie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *