Jest jak jest. Jesteś tu gdzie jesteś. Rób z tym co uważasz. Tak jak Królik zapytał Alicję:
– Dokąd chcesz dojść?
– Nie wiem.
– Zatem nie ma znaczenia w którą stronę pójdziesz.
Jeśli Ci dobrze tam gdzie jesteś to chyba jest dobrze, przynajmniej na chwilę.
Jeśli Ci źle, to zrób coś, cokolwiek i powinieneś poczuć zmianę. Na lepsze lub na gorsze. To jak zabawa w ciepło / zimno – powinieneś reagować na to co się dzieje, tylko w życiu jest trochę inaczej. Nie zawsze cieplej to znaczy, że dobrze, jak również to, że teraz jest chwilowo dobrze, nie oznacza, że tak samo będzie jutro. Z drugiej strony nie można zamartwiać się za bardzo, bo poczujesz się przytłoczony, a przeogrom doprowadzi do paraliżu i depresji (takiej depresji z prawdziwego zdarzenia).
Jak większość z tych, którzy dużo mówią, napiszę choć, choć się na tym nie do końca znam:
Jesteś cudem, który może wiele, a na pewno powinien korzystać z tego co ma. Nie możemy wszystkiego i nie mamy do końca wolnej woli, jak twierdzą co poniektórzy, nakładając jednocześnie na nas zakazy, kary i daniny.
Być może ktoś kiedyś projekt miał, podobnie jak niektórzy hodują rybki w akwarium. I nadszedł czas, że znudził się tym wszystkim i postanowił te rybki spuścić do kibla. A one, biedne, zamiast zdechnąć w niesprzyjającym środowisku, przetrwały.
Niestety jak już pisaliśmy – nie ma tak, że co nas nie zabije to nas wzmocni, a jedynie – co nas nie zabije to nas nie zabije. To co przeżyło zamiast być rozwijającym się produktem, przekształciło się zapewne w coś co jest zupełnie nowym, zdegenerowane chowem wsobnym bytem.
Tak czy inaczej jest to cud, który powinien mieć swoje 5 minut. Dlaczego by nie?
