#1073 – jak se nawarzyłeś tak się wyśpisz

Cóż, można zganiać na życie, na brak szczęścia i sposobności, a może na to, że inni mają go więcej czy łatwiej dostępne.

Pewne sprawy się wyjaśnią wcześniej czy później, a karma wróci jak bumerang. Chyba, że trafi w cel, wtedy nie wróci.

Czasem to co wydaje się dobre, jest złe, podobnie to co ładne z wierzchu okazuje się nadjedzone przez robaki. Pytanie – czy to co jedzą robaki jest do końca złe? Wszak byle czego by nie tknęły. Emocje często wywołują pewne działania. Inne emocje kierowane w stronę odbiorców, maja za zadanie wywołanie konkretnych, zamierzonych reakcji, a brak działania może być kolejną przyczyną do zagmatwania sytuacji.

Na koniec szuka się kozła ofiarnego. Po to by udowodnić, że tylko buk (lub inny dąb) może nas rozsądzić i mieć rację sprawiedliwego. A to co nie było zapisane w procedurach jest nieważne i nieistotne i należy ponownie wyważyć otwarte drzwi.

Czy pieniądze szczęście dają? W sumie to nie wiadomo, ale na pewno są w stanie go pozbawić. To nie wina noża, w jakim celu zostanie użyty, a jego operatora.

To wszystko i tak jest trudne do ogarnięcia i w zasadzie nie do wytłumaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *