Skąd brać paliwo do życia?
Zewsząd.
Jest go nieograniczona ilość.
Sęk w tym, że nie każdy i w każdym momencie może do niego dotrzeć. Świat jest piękny i nieograniczony, pomimo przeciwności i wyzwań dnia codziennego. Jedni mają wszystko i mają to w dupie, inni ledwo zdawaliby się, ogarniają otaczający świat, a radzą sobie nad wyraz dobrze.
Jeszcze inni, zdrowi i nie ograniczeni zobowiązaniami mają niedobory chęci do czegokolwiek. A prezenty od życia są na wyciagnięcie ręki.
Jak odnaleźć w sobie pasję i głód życia? Życia pomimo wszystko?
Nie wiem niestety.
