#1156 – Energia

Skądś trzeba czerpać energię do życia. Samo się niestety nic nie zrobi. A jeśli ci się wydaje, że samo się zrobi, to znaczy, że ktoś za to zapłaci. Ktoś, albo ty. Albo ktoś teraz za ciebie założy, a później przyjdzie odebrać sobie zapłatę. Z nawiązką.

Dlatego ważne, żeby wykrzesać z siebie choć trochę chęci. Jak już zaczniesz i zobaczysz pozytywne efekty, będzie ci nieco łatwiej. Nie to, że łatwo i przyjemnie, ale odrobinkę łatwiej. W życiu masa się kręci i tak jak chwilę potrwa, żeby ją zatrzymać, tak wiele siły trzeba, żeby ją rozbujać. I im większa góra przed tobą z tym większą prędkością musisz zajwaniać by na nią wjechać.

Nawyki trudno wybudować i trudno z nich zrezygnować, szczególnie jeśli kojarzą ci się z czymś przyjemnym, nawet jeśli to wrażenie jest złudne i kłamliwe… Tak czy inaczej – chcąc nie chcąc – jesteś panem swojego losu. Możesz podjąć decyzję o porażce już teraz. I niewątpliwie dasz radę zrealizować takie postanowienie, bo jest najłatwiejszą drogą do realizacji. I być może kiedyś tak postąpisz, jak będzie na to czas i przestrzeń. Ale nie teraz. Jest jeszcze wiele do zrobienia i co więcej, nie ma to znaczenia, jak bardzo ci się nie chce.

Jeden krok. Drugi. Niezależnie w jak czarnej dupie jesteś. Być może jesteś sam. Być może ktoś chce ci pomóc. Może wszyscy są przeciw tobie. Scenariuszy jest tak wiele, jak wiele jest istnień ludzkich i możliwości prawdopodobieństwa potoczenia się dalszych losów wszechświata. Kogo tak naprawdę obchodzi co się dalej stanie?

Na pewno powinno obchodzić ciebie. I od ciebie zależy, czy to gdzie jesteś to już ostatni krok do skoku w przepaść czy właśnie miejsce do odbicia się od trampoliny. Duże zmiany są duże. Duży może więcej, ale łatwiej go zobaczyć, gdy chcialby być niezauważony. Chyba, że jest tak wielki, że nie sposób ogarnąć wzrokiem jego początku i końca. Dlatego nieważne jest co ty sobie myślisz, gdyż myśli mogą doprowadzić do wielu czynów, ale w większości przypadków mogą doprowadzić do niemocy, paraliżu i bierności.

Zatem nie myśl więcej niż potrzeba i zajmij się robotą. To co jest najlepsze, jest już w tobie. Tu i teraz. Trzeba to tylko wykorzystać i nikt inny tego za ciebie nie zrobi. A jeśli zrobi to przyjdzie ci za to zapłacić… i tutaj trafiamy na początek naszej historyjki…. Pora to przerwać i zrobić coś. Cokolwiek. Może być to kanapka….

Bo co może ci dać energię?

Kanapka!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *