Kolejne zdanie do zapamiętania. Doskonale wpisuje się w moje wyobrażenie o doskonałości, pięknie i dążeniu do ideału.
Mów mniej, powiedz więcej – tak sobie tłumaczę sentencję: talk less say more.
I nie chodzi o to by przekazać półprawdę, czy szczątkowe informacje, lecz by w minimalnej, możliwej do przeprowadzenia formie, powiedzieć wszystko to co jest konieczne do zrozumienia istoty omawianej sytuacji.
Ludzie często paplają, gadają, wręcz szczycą się swoją umiejętnością lania wody i tracenia czasu na przekazanie potoku zbędnych słów i informacji, których zadaniem jest wprowadzenie odbiorcy w złudne wrażenie mądrości i głębokości przekazu.
I po co to?
By zaciemnić prawdę i pokazać nie tę stronę medalu, która jest istotą przekazywanej sprawy.
Wybory się zbliżają, projekty się wdrażają, otwierają się nabory na kolejne intratne stanowiska. Kto lepszą w gębie bajerę ma, ten prawdopodonbnie wygra….
Ale nie zawsze więcej, znaczy lepiej.
