Już trochę lepiej. Psychicznie. Jakoś się w temacie ruszyło. Najważniejszy jest spokojny umysł, bo przecież tu się wszystko zaczyna i tu się kończy.
Pomału do przodu. Treningi w dojo i na pobliskiej siłowini oraz marszobiegi.
Moc budzi się do życia.
Już trochę lepiej. Psychicznie. Jakoś się w temacie ruszyło. Najważniejszy jest spokojny umysł, bo przecież tu się wszystko zaczyna i tu się kończy.
Pomału do przodu. Treningi w dojo i na pobliskiej siłowini oraz marszobiegi.
Moc budzi się do życia.