#1787 – happy happy

Czarność i ciemność, szarość, beznadzieja i rutyna.

Codzienność potrafi zniszczyć wolę życia i chęć do podejmowania działań.

Zatem musisz zadbać o to by odnaleźć coś co da ci iskierkę, która rozpala paliwo, którym jesteś, musisz znaleźć tlen by spalanie zaszło. I prawie gotowe, ale to jeszcze za mało by efekt był porażający. Musisz spowodować by nastało dostateczne ciśnienie by reakcja spowodowała wybuch energii i radości.

Ja to znalazłem i wiem, że niestety bez aktywności fizycznej nie mogę normalnie funkcjonować. Staję się zrzędliwy, osowiały, bez energii i chęci do czegokolwiek. Ale jak pójdę pobiegać, poćwiczę solidnie siłowo lub wytrzymałościowo, albo zrobię trening karate, to wracam do mojej drugiej normalności, a rzeczywistość nabiera kolorów.

Może to tylko wrażenie, może placebo, może uzależnienie, ale fakt jest faktem i jakoś nie zamierzam z tym, póki co, walczyć. Człowiek jest stworzony do ruchu i umiarkowanego wysiłku, a bez niego organizm nie działa dobrze, gdyż wszystkie elementy ruchome w ciele umożliwiają odpowiedni przepływ płynów ustrojowych, dzięki, którym funkcjonujemy.

Zatem. Nie ma takiej wymówki, która cię może odciągnąć od chwili ruchu. Rusz D. Weź się! To tylko dla Twojego dobra.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *