Stabilnie, pomału do przodu.
Dużo się działo w życiu i nie było jak za bardzo przyspieszyć przygotowań, ale baza jest zrobiona.
Wymagania określone, kata przypomniane. Motywacja na wzrostowym poziomie.
Teraz zostało 15 tygodni czyli – 105 dni. Jak ten czas wykorzystam? To zależy tylko od tego jak dopasuję się do otaczającej rzeczywistości i wykonam plan zgodnie z moją wiedzą i założeniami.
105 dni świetnej zabawy. Teraz już mogę powiedzieć, że ostatni tydzień będzie pozbawiony treningów (poza obozem), więc zostaje 98 dni.
Studniówka zatem już była i teraz, pomału progres, aby osiągnąć to o czym można marzyć, bo jest to osiągalne, ale przy wkładzie własnym, budowanym od, w sumie, kiludziesięciu lat…. (49-15 = 34) Ale ten czas leci……
