#1810 – Gdzie leży prawda?

Jest wiele prawd na świecie. Jedna prawda. Nasza prawda. Gówno prawda. Russkaja Prawda. Można by tak wyliczać przez długie godziny, ale pytanie czy prawda, w którą wierzysz jest tą właściwą?

Może zostałeś wpędzony w maliny lub wyprowadzony na manowce, bo nikt nie korygował twych błędów i tkwisz we własnym sosie, uwikłany w plątanię przekonań, z których tylko część ma jakiś głębszy sens?

Czy pani Krysia spod siódemki ma rację? Czy ty masz rację wyciągając wnioski ze swoich wyobrażeń? Czy Halinka na pewno wie co mówi? A może tylko jej się tak wydaje? A pan Robert w czarnej sutannie opowiada historie, które mogą być wyssane z palca podobnie jak jad po użądleniu osy.

Tak czy inaczej Twoja Prawda to Twoja Prawda. Czasem jest prawdziwa, a czasem jest jedynie cieniem marzeń i niespełnionych oczekiwań odbitych na Twej duszy. Pora spojrzeć na siebie z nową nadzieją, bo jesteś tu gdzie jesteś i wszystko w zasadzie jest w Twoich rękach, nawet jeśli wydaje Ci się, że niewiele możesz zrobić. Co jest ważne w życiu? Parę złotych, no może setki tysięcy, ale czy to warte, żebyć zrobić z siebie debila lub co gorsza męczennika? Nieraz trzeba sobie po prostu odpuścić i nie brnąć dla pokazu. Chwały z tego nie będzie, chociaż może postawisz na swoim i coś zyskasz. Pytanie ile stracisz i czy w ogólnym rozrachunku okaże się że było warto? Czasem się opłaca, a nie warto, a czasem warto, ale się nie opłaca.

[…] Żegnam was, już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw. Idę sam, właśnie tam, gdzie czekają mnie… […] Żegnam was, nie spotkamy się… […]

Najtrudniej porzucić niespełnione oczekiwania i marzenia o czymś co było tylko wyobrażeniem dziecka, zweryfikowanego przez dorosłe życie.

A wystarczy obrócić się o 360 stopni i rozejrzeć wokół. Ile cudów na nas czeka. Nie trzeba tracić czasu na modły, na żale, na trwonienie łez i rozpacz. Dopóki krew krąży w żyłach, nadzieja na poznanie tajemnicy wciąż daje chęci do życia.

Pomimo błędów, potknięć, zmierzania w ślepe zaułki i nadmiernego skupiania się na rzeczach przyziemnie nieistotnych, należy powiedzieć sobie otwarcie – tylko ty jesteś odpowiedzialny za siebie i póki możesz rób co trzeba, a by czerpać radość z każdej chwili, nawet jeśli najtrudniejszą dątąd jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *