Idę pomału ścieżką do przodu. Obóz w Bukowinie Tatrzańskiej, treningi pod okiem Shihan JC, praca nad sobą i próba odnalezienia spokoju. Nie jest źle, byleby nie przegiąć, ale też i nie cisnąć zbyt mało.
Jest dobrze.
Idę pomału ścieżką do przodu. Obóz w Bukowinie Tatrzańskiej, treningi pod okiem Shihan JC, praca nad sobą i próba odnalezienia spokoju. Nie jest źle, byleby nie przegiąć, ale też i nie cisnąć zbyt mało.
Jest dobrze.