#1874 – pozytywne myślenie

Pozytywne myślenie ułatwia życie. Tyle, że nie gwarantuje niczego. Łatwiej jednak cierpieć z uśmiechem na twarzy niż z grymasem bólu, jakby się tak nad tym zastanowić głębiej. Wszak zawsze znajdzie się coś co obciera, uwiera czy naciska w miejsce, które powinno być od wrażeń wszelakich wolne. No i drugiej strony, trzeba przywyknąć, podnieść próg wrażliwości, zaakceptować stan obecny i cieszyć się niezmiernie z tego co jest. Świat jest piękny. Kolorowy, szczodry i ciekawy, a wszystkie przydarzające się „odpryski” są jedynie przyprawami tego dania głównego, jakim jesteśmy sami.

Nie masz pomysłu? Nie szkodzi. Ktoś wymyśli go za Ciebie. Wystarczy poczekać i poddać się temu co nadejdzie. Jeśli ci to nie pasuje, to myśl, działaj, analizuj. Powtórz.

Syzyf miał na to pomysł, a jego kolegą był Prometeusz, pełen nadziei i empatii dla biednych ludzi. Jak więc widzisz, niezależnie jaką drogę obierzesz, możesz zostać bohaterem bajek dla starych, młodych i dzieci. Będą cię stawiać albo za wzór, albo jako przestrogę dla innych. Ty wybierasz. Ty decydujesz.

Bądź uważny. Bądź odważny. Bądź odpowiedzialny.

W końcu to ktoś zauważył (Pomarańczowy prostokąt z białą kreską).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *