#1881 – dzień dobry

Pyt.: Dzień dobry?

Odp.: A skąd to wiedzieć, skoro nie można go chwalić przed zachodem słońca?

Ano stąd, że nie ma tego co by na dobre nie wyszło, koniec końców.

Dzisiaj na przykład obudziłem się jak ostatnio często z nowymi pomysłami. Czy to dobre myśli i czy odpowiednio wykorzystam ich potencjał, tego jeszcze nie wiem, ale wiem, że je sobie zapisałem i wykorzystam przy najbliższej nadarzającej się okazji.

Dziś jest kolejny, piękny słoneczny lutowy dzień. I kolejny czas kiedy mogę być na Cyprze u mojej rodziny z wyboru.

Od pamiętnego 2022, gdzie w 100 dni pożegnaliśmy trzy osoby z naszych bliskich, jesteśmy tu już piąty raz. Cztery razy porą zimową i raz na początku astronomicznego lata (2022).

Pyt.: Jaki jest Cypr?

Odp.: Dziwny. Można go kochać i nienawidzić. Ma w sobie coś z piekła – gorące, palące lato, kiedy już w odległości 100 m od morza, jeśli nie siedzisz w basenie, to się rozpuszczasz. I ma w sobie coś z nieba. Luty, przy dobrych wiatrach wita 18 stopniami i słońcem, które jest akurat w sam raz. Marzenie.

Choć ten rok nie rozpieszcza. Właśnie wróciłem z małej przebieżki i było +2 stopnie i wesołe słoneczko.

Pyt.: Czego Ci brakuje na Cyprze?

Odp.: W zasadzie niczego. Na Cyprze jest wszystko co potrzebne do życia pełną gębą. Morze, plaże, jaskinie, dzikie góry, wzgórza. Ogrody zoologiczne, oceanarium (w zimie zamknięte) , muzea, ścieżki przyrodnicze, górskie serpentyny, dyskoteki, restauracje, piękne miasteczka i parki. Słone i słodkie jeziora, monastery, kebab, polska śmietana w sklepach. Jedyne mikro wady dla mnie, to ruch lewostronny, do którego trzeba się przyzwyczaić. Nie można też wpaść pod pociąg, bo nie ma tu kolei. I jeśli chce się zostać na dłużej, to miło opanować j. grecki, choć po angielsku wszędzie można się dogadać.

Pyt.: Czy tu wrócę?

Odp.: Mam nadzieję, że tak bo jest całkiem sympatycznie.

Pyt.: Czy chciałbym tu mieszkać?

Odp.: Jeśli bym miał pomysł na sfinansowanie takiego przedsięwzięcia, to jestem na tak.

Pyt.: Ale tam chyba nie ma Dojo IKO?

Odp.: No na razie chyba nie ma, ale jakbym tu mieszkał, to znam kogoś, kto mógłby jakoś tym zarządzić. Taki jeden gość z 4 DAN… W sumie jest to jakiś pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *