#1885 – piorun

Piorun strzela zawsze tam gdzie mu najłatwiej. Nie robi sobie pod górkę, nie szuka na siłę przeciwności. Idzie po najprostszej drodze, a energia, która mu towarzyszy uwalniana jest ze szczególną dbałością o eksplozywne efekty.

Rachu ciachu i po strachu. Bez wahania, bez wstrzymywania. I mamy dzięki temu efekt wow. Błyskawica, grzmot. Błyskawica, grzmot. A im bardziej idą w parze, tym więcej masz w gaciach.

Zatem, kumuluj energię w sobie, a kiedy przychodzi już pora, nie rób niczego na pół gwizdka, tylko jeb z dzidy.

Co ma być to będzie.

Albo spektakularny sukces.

Albo sromotna porażka.

Albo nic się nie zadzieje.

Nieprzewidywalnosć przewidywalnoci jest tak porażająca, że krążą o tym legendy, historie, a ostatnio nawet komunikaty RCB.

Nie ma żadnych wątpliwości, że wtedy kiedy jesteś silny, musisz wierzyć, że to co chcesz zrobić, jest dobrą prognozą sukcesu.

Musisz tylko uważać, żeby Cię nie nabili w butelkę, jak jakiegoś Dżina.

You Dżina, czy coś…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *