#1909 – odrzuć ego

Gdzieś to przeczytałem, przecież sam bym tego nie wymyślił.

Wszędzie mówią – odrzuć ego.

Ustąp głupszym, niech idą i giną marnie. Mądrzejsi przetrwają.

Tylko ci inteligentni, widząc co się dzieje na świecie, nie rozmnażają się jak króliki, a ci głupsi (podobno) dopadają ich to tu, to tam i załatwiają strzałem w potylicę, wyłapują do obozów i stosują inne metody uprzykrzające życie i pozbawiające chęci do niego.

Ci inteligentni są często sparaliżowani strachem i sfrustrowani głupotą i bezsensem życia tak bardzo, że:

albo obojętnieją i rzeczywiście odrzucają ego i, mając to wszystko w dupie, zostawiają świat sobie samemo

albo walczą z wiatrakami, poświęcając zdrowie i życie w sprawie, która może przedłuży trwanie planety o parę tysięcy lat.

albo zaczynają realizować swoje gierki, knują i przewodzą rządząc innymi w różnych sprawach, formalnie i nieformalnie, poświęcając swoje życie w imię SpraW WielkicH. Różnych i skomplikowanych, prostych i trudnych. Takich na jakie mają ochotę. I energię. I czas. I zasoby.

Strach i frustarcja może przerodzić się w siłę nieposkromionych miar, która może doprowadzić do destrukcji lub zasilić inne pomysły i inicjatywy.

Licho nie śpi. Licho czuwa. Wyjdzie zza rogu lub z krzaków i dopadnie tych, których dopaść będzie chciało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *