Jak to kiedyś dziadkowie mówili:
Pracę trzeba szanować.
I tego się trzeba trzymać, pamiętając o tym, że bardziej niż pracę, trzeba szanować ludzi.
Nie jest to łatwe zadanie, bo często trzeba szanować kogoś, kogo się nie lubi, kogoś kto cię denerwuje, lub jego zachowanie sprawia, że zaczynasz wątpić w sens i logikę istnienia rodzaju ludzkiego.
Każdy z nas ma pewne pole do manewru – do myślenia, działania, mówienia o tym lub co również ważne, nie emanowania własnymi pomysłami.
Wiele rzeczy, często, ciśnie się na usta. Często chciałoby się zadziałać w waleczny, ułański sposób, ale nie warto. Lepiej zachować wstrzemięźliwość, zatrzymać to dla siebie, gdzieś w środku i może przełoży się to na większy szacunek do naszej osoby.
Dajmy szansę szanować nas samych. Szanujmy innych i używajmy mózgu. On bardzo potrzebuje stymulacji i treningu, abyśmy mogli się cieszyć życiem jak najdłużej to możliwe.
Wszystko jest widoczne, wszysko jest połaczone, wszystko ma na siebie wzajemy wpływ.
Bądź najmądrzejszą wersją siebie, zanim będzie za późno.
