#1960 – jaki jest koń, każdy widzi

Jaki jest koń, kazdy widzi.

Podobnie jest z bieżącym stanem Sztucznej Inteligencji.

Każdy wychwala i zachwala, bo wie co to może: i zaorać i przebiec wielką Pardubicką i sprzedać na aukcji można lub pojeździć dookoła komina

Ale nikt nie wie dlaczego to działa. Dlaczego zlepek atomów to koń i ten koń, pomimo, że coś myśli, to nas słucha i wykonuje, lepiej czy gorzej, nasze komendy?

Co, gdyby nie było jego Pani (lub Pana), z elementami ograniczającymi stopnie swobody i wytaczającymi jedyną słuszną ścieżkę?

Podobnie ze Sztuczną. Człowiek coś stworzył i to działa, w jakiś sposób. I nikt za bardzo nie wie jak to działa. Znaczy niby wie, ale nie do końca. I działa to w pewnych przypadkach (wielu), podobnie jak koń – lepiej od człowieka.

Teraz pora na nas. Musimy się nauczyć obsługi tego badziewia i musimy wiedzieć jak założyć mu chomąto i kazać robić to co my chcemy. Jedyna równica od konia jest taka, że kabanosów z tego nie będzie. Może przepis na jakąś super broń albo lek na raka? Znając ludzkość to raczej to pierwsze….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *