Każdy z nas poświęca jakąś część czasu szukając odpowiedzi na pytanie co jest sensem życia.
Jedni poświęcają na to większą część świadomości, inni nie bardzo się tym przejmują i po porostu żyją.
Jedni tę odpowiedź znajdują i są z niej zadowloeni, inni mają wiele odpowiedzi nie pasujących do pytania.
A jeszcze inni mają to w dupie.
Są też tacy, którzy pomimo braku odpowedzi i namacalnego sesnu – po prostu chcą żyć i cieszyć się chwilą, pomimo trudności wyłaniających się zza zakrętów życia. Nie będziesz mieć więcej w danej chwili, niż masz w danej chwili, a to co miałeś lub będziesz mieć zależy od wielu różnych czynników. W każdym jednak przypadku, liczy się co ty czujesz wobec tych wszystkich okoliczności, bo to co jest w tobie jest jedynie projekcją tego co cię otacza, przetworzoną przez twój umysł na podstawie informacji dostarczonych przez zmysły i obrobionych przez twój mózg bazując na analizie dostępnych informacji historycznych, przeczuć i wrażeń, wzmocnionych lub osłabionych przez stan psychofizyczny i równowagę chemiczną twojego organizmu.
I tyle.
Możesz się złościć, na siebie i innych, ale tak na prawdę co to da? Korzystaj z życia i ciesz się nim, bo prawda jest taka, że z każdą minutą zostało ci go o minutę mniej, a nie wiadomo ile tych minut jeszcze w koszyku jest.
Jak śpiewała sfora Wilków:
Nie ma miejsca żeby płakać
Nie ma miejsca na strach
Każda chwila jest wiecznością
Jeśli tylko zechcesz być
Więc bądź i już.
