Żyjemy w iluzji, czy nam się to podoba, czy nie. Wszystko co widzimy, czujemy, odbieramy jest przetworzone przez ścieżkę złożoną z receptorów i układu nerwowego. Zatem to co nam się wydaje jest jedynie luźną interpretacją rzeczywistosci. Wydaje nam się, że na tę rzeczywistość oddziaływujemy i to dobrze, że mamy takie przeświadczenie, natomiast często jest tak, że gdzieś umyka nam potwierdzenie czy zostaliśmy poprawnie zrozumieni przez „drugie strony”. Ba czasem sami nie potrafimy się sami przekonać do czegoś, co wymyśliliśmy! (ja tak czasm mam!)
Chwila, impuls, czas, myślenie, rozważania i intuicja. Doświadczenie i wrażenie, uproszczenia i nadzieja – te wszystkie elementy składają sie na decyzje, które podejmujemy każdego dnia po wielokroć. I to wszystko kosztuje nas czas, energię i możliwość dalszej koncentracji. Zatem nie ma się co spuszczać nad mało istotnymi sprawami, nalezy sprowadzić je do nawyku i skupić jedynie na tym co ważne, a przede wszystkim na tym, na co mamy wpływ!
Pracujmy również nad nasza postawą i interpretacją rzeczywistości, bo jedyne na co mamy, niemalże, pełny wpływ, to nasze odczucia i ogląd sytuacji. Łatwo jednak wpaść w pułapkę bycia odebranym jako znieczulony i cyniczny. Dlatego tak naprawdę – musimy panować nad naszym wewnętrznym odczuciem oraz ekspresją zwrotną połączoną z wyrażaniem opinii, wniosków oraz prezentowaniem wyników analiz.
Świat jest bardzo skomplikowany i nie wiemy jak działa, natomiast poprzez szereg uproszczeń, analogii i schematów, wiele spraw potrafimy ogarnąć naszymi niewielkimi (w porównaniu do wszechświata) rozumami.
Ciesz się tym co masz i swoimi możliwościami, rób co trzeba nie przejmuj się na zapas – powodzenia! Życie jest piękne! Czasem trudne, ale to dodaje mu jedynie pikanterii.
Powodzenia!
