Czy kiedyś przyjdzie nowa pora na rozwój?
Nie, bo nie ma czegoś takiego jak pora na rozwój. Nie ma cykliczności takiej potrzeby ani nawet takiej możliwości. To nie jest zdarzenie powtarzalne, a ciągłe. Nie oszukujmy się sami – rozwój to proces, w którym albo się odnajdujemy i podążamy jego drogą, albo schodzimy z niej i pozostajemy w miejscu obserwując jak mijają nas inne osoby. Oczywiście trasa ta ma wiele odnóg, rozdroży, ślepych uliczek, ścieżek leśnych i prowadzących, albo przez zdradliwe bagna, albo, stromo, w górę i w dół.
Mamy czasem wrażenie, że istnieje droga na skróty – są metody i środki mogące nas przybliżyć do celu za pomocą narzędzi, o których nie śniło się filozofom. No dobrze, może się i śniło, ale nie zdawali sobie sprawy, że takie rzeczy zejdą pod strzechy. Mówimy tu o rozwoju na każdym poziomie – fizycznym, naukowym, psychologicznym. Środki farmakologiczne, narzędzia sieci neuronowych, cudowne metody szarlatanów, które mogą sprawić, że poczujemy się nagle lepsi od innych, stworzone może w dobrej wierze, a wykorzystywane różnie – często w sposób, mający na celu wyciągnięcie jak największych zysków, kosztem naszego zabrnięcia w ślepą uliczkę lub przekonania się, że wiedza jest dostępna za pół-darmo, na wyciągnięcie ręki, tylko gdzie indziej.
Pracuj a garb sam Cie wyrośnie.
Ucz się, ucz, nauka to potęgi klucz,
jeśli zdobędziesz tych kluczy wiele
zostaniesz klucznikiem w kościele ….
I tak talej, i tym podobne….
Rozwijaj się i zdobywaj wiedzę, ucz się i pracuj nad swoim ciałem, pamiętając, że to wszystko służy w jakimś konkretnym celu i ma swoje przeznaczenie. Bez celu twoje kompetencje i możliwości są bezużyteczne, a nabyte umiejętności muszą być ciągle trenowane i wykorzystywane na „milyjony” sposobów!!!!
Szukaj możliwości, baw się rzeczywistością, a na smutasów i malkontentów patrzaj ze świadomością, że życie trzeba brać jakim jest i podobnie jak rzeźbiarz, odkrywać jego prawdziwe kształy i formy ukryte pod widoczną powierznią.
Prawda, a właście prawdy, leżą pod spodem i właśnie dzięki rozwojowi i ciekawości możemy je odkrywać jedna po drugiej, czerpiąc wiele radości z każdego, pozornie nudnego i podobnego do poprzednich, dnia.
Życie jest jak cebula – ma wiele warstw, a nasza wiedza i doświadczenie są narzędziami pozwalającymi odkrywać coraz cieńsze z nich i czytać przekaz znajdujący się na każdej z nich i pomiędzy nimi.
Nikt nie jest nieomylny, każdy również może zmienić zdanie, ale przyznanie się do tych rzeczy jest trudne i wymaga nie lada odwagi, hartu ducha i siły wewnętrznej.
Bądź zatem twardy i miękki zarazem. Dostosuj się do wymagań sytuacji i kreuj rzeczywistość, zanim ktoś wykreuje ją za ciebie. Ciach, ciach, ciach – odkrawaj plasterki i ciesz sie ich niepowtarzalnym smakiem.
