Stało się.
Zapragnąłem, po ponad 20 latach przerwy wrócić na matę w chrakterze zawodnika. Co prawda nie w kumite, jak kiedyś, ale w KATA w kategorii „Starszych panów +50”. Ostatnie starty miałem chyba w 2004 roku.
Plan powstał na początku tego roku i został skonsultowany i pobłogosławiony przez Shihan JC, zatem nie pozostaje mi nic innego jak wziąć się do roboty.
13 tygodni do pierwszego poważnego stratu – Mistrzostw Polski w Myślenicach – 11-12 kwietnia 2026. Mamy 13 tygodni….
Start kontrolny (o ile będzie kategoria) – 21 marca Piaseczno.
Tydzień pierwszy za mną – trening z shihan JC i trening z sensei Izą uważam za zaliczone.
W tym sezonie obowiązują kata – Saifa i Seienchin.
Plan jest taki, żeby zrobić to co można i się da, poprawić formę i technikę i świetnie się przy tym bawić.
Nie ma co jojczyć i tzreba się skupić. Zegar Tyka.
