#386 – Speed Up

Cóż, mówią wszędzie i piszą – uspokój się, wycisz, pomyśl. Wszystko co dobre jest w tobie. Cały wszechświat. Wszystkie dobre rzeczy – są w tobie. całe szczęście. Tylko z drugiej strony –  żeby to wszystko dostrzec i zobaczyc – musisz poświęcić masę energii na nierobienie niczego i medytację. I w sumie, poświęcisz tyle samo energii … Czytaj dalej „#386 – Speed Up”

Cóż, mówią wszędzie i piszą – uspokój się, wycisz, pomyśl. Wszystko co dobre jest w tobie. Cały wszechświat. Wszystkie dobre rzeczy – są w tobie. całe szczęście. Tylko z drugiej strony –  żeby to wszystko dostrzec i zobaczyc – musisz poświęcić masę energii na nierobienie niczego i medytację. I w sumie, poświęcisz tyle samo energii i czasu na osiągnięcie podobnych rezultatów.  Podsumowując, ten krótki i niezbyt składny wywód – cokolwiek nie zrobisz, mozesz osiągnąć szczęście lub też możesz go nie osiągnąć. Może być tak, że to co zdobędziesz, zrobisz, zobaczysz, poczujesz czy zrozumiesz spowoduje znalezienie oświecenia lub też wprost przeciwnie. Także zwolnienie i odpoczynek nie zagwarantuje Ci niczego. Zatem, skoro również przyspieszenie niczego nie gwarantuje, dlaczego z niego nie skorzystać?????

#385 – Walcz o swoje

Kolejny wyświechtany slogan. WALCZ O SWOJE. No cóż. Tak jest i co zrobisz? Jak to mówia w korporacjach – będą Cię czelendżować, wystawiać na próbę twoje działania. Będziesz musiał udowadniać przed innymi i przed sobą samym, czy to co robisz ma jakiś sens. I bardzo dobrze, bo przynajmniej będziesz mieć jakąś dozę pewności, ze to … Czytaj dalej „#385 – Walcz o swoje”

Kolejny wyświechtany slogan. WALCZ O SWOJE.

No cóż. Tak jest i co zrobisz? Jak to mówia w korporacjach – będą Cię czelendżować, wystawiać na próbę twoje działania. Będziesz musiał udowadniać przed innymi i przed sobą samym, czy to co robisz ma jakiś sens. I bardzo dobrze, bo przynajmniej będziesz mieć jakąś dozę pewności, ze to co robisz, na jakiś głębszy pożytek, dla kogoś, a przede wszystkim dla Ciebie. Że jesteś w stanie dać coś więcej tylko po to by wierzyć , że to co się dzieje ma jakiś głębszy sens….. To ty musisz sam zadbać o to co dla Ciebie ważne, czasem, może ważne jest też to co ważne dla innych? Dlatego są różne stopnie i poziomy tej ważności. Wtedy też wykrzesasz w sobie tę dodatkową porcję energii, która umożliwi ci walkę o to o co trzeba walczyć. Pamiętaj, że jeśli coś przychodzi zbyt łatwo, to może być w tym ukryta pułapka,  ale to oczywiście nie jest 100% reguła – zawsze może być inaczej.

Nie wahaj się. Walcz. Walcz w dobrej i słusznej sprawie.

#384 – new look

Masz się uczyć. Całe życie. Dobrze, że już to pojąłeś. Tylko nie zapominaj o jednej rzeczy, a moze grupie rzeczy. Musisz eż umieć się oduczyć. Oduczyć starych nawyków. Musisz zrozumieć, że wiedza się zdewaluowała. To co wiedziałeś 20 lat temu, może być już nieaktualne.  Jeśli chcesz to zrozumieć i ogarnąć – wiele wysiłku przed tobą, … Czytaj dalej „#384 – new look”

Masz się uczyć. Całe życie. Dobrze, że już to pojąłeś. Tylko nie zapominaj o jednej rzeczy, a moze grupie rzeczy. Musisz eż umieć się oduczyć. Oduczyć starych nawyków. Musisz zrozumieć, że wiedza się zdewaluowała. To co wiedziałeś 20 lat temu, może być już nieaktualne.  Jeśli chcesz to zrozumieć i ogarnąć – wiele wysiłku przed tobą, ale jest to jedyny sposób, żeby pójść dalej, żeby nie kręcić się za własnym ogonem i zdobywać nowe cele. Oducz się niepotrzebnych rzeczy, zmień podejście, zmień taktykę. Nie bądź powtarzalny, tam gdzie nie trzeba. Nie uzywaj rutyny tam gdzie jest to niebezpieczne i zgubne.

New look, New You, New Year, New Resolution.

New Competition. Be prepared for everything.

#383 – Tradycja???

Tradycja, tradycja, tradycja….. Wszystko jest dobrze i warto pamiętać o historii. Ale tradycja tradycją. a my musimy iść do przodu. Dlatego szanujmy histori ę i szanujmy tradycję, ale nie dajmy się wpędzic w kozi róg i życ w świecie zabobonów. Nauka poszła do przodu, technologia ruszyła do przodu – wiemy coraz więcej i wiecej i … Czytaj dalej „#383 – Tradycja???”

Tradycja, tradycja, tradycja…..

Wszystko jest dobrze i warto pamiętać o historii. Ale tradycja tradycją. a my musimy iść do przodu. Dlatego szanujmy histori ę i szanujmy tradycję, ale nie dajmy się wpędzic w kozi róg i życ w świecie zabobonów. Nauka poszła do przodu, technologia ruszyła do przodu – wiemy coraz więcej i wiecej i wydaje mi się też, że część tredycji wynika z koniecznosci zagospodarowania czasu wolnego ludzi, którzy mieli go za dużo. Zatem, choć to trudne – zastanóœ się obiektywnie – co jest dobre, a co złe – zasatanów się też subiektywnie – co jest dobre dla ciebie, twoich bliskich, twojego biznesu i pasji. To ty musisz wybrać. Nikt nie powinien decydować za ciebie jeśli jesteś już dorosły i masz wizję swojego dalszego  życia. Słuchaj innych, dziękuj im za rady, słowa, wsparcie i czyny, ale rób tak jak uważasz. Jesteś odpwiedzialny za to co dostałeś i to co masz od przodków. Szanuj to, ale rozmanażaj, pomnażaj i dziel się tym z innymi mądrze.

#382 – Fata Morgana

Czasem czegoś bardzo chcesz, szukasz. Patrzysz z niekontorlowaną chęcią, żądzą…. I jest widzisz to, widzisz wszelkie objawy, które potwierdzają, że masz rację. Bo jak, TY nie masz racji? Przecież widzisz, wiesz i masz to jasno udokumentowane. Pomału, pomału. Może być tak jak ci się wydaje, możesz mieć rację, ale może to Fata Morgana, albo zasadzka? … Czytaj dalej „#382 – Fata Morgana”

Czasem czegoś bardzo chcesz, szukasz. Patrzysz z niekontorlowaną chęcią, żądzą…. I jest widzisz to, widzisz wszelkie objawy, które potwierdzają, że masz rację. Bo jak, TY nie masz racji? Przecież widzisz, wiesz i masz to jasno udokumentowane.

Pomału, pomału. Może być tak jak ci się wydaje, możesz mieć rację, ale może to Fata Morgana, albo zasadzka? Przynęta, za którą kryje się haczyk, żyłka, wędkarz i podbierak?

Różnie może być – wszystko jest możlwe, wszystko jest dla ludzi i wszystko może się zmienić jeśli poznasz wszelkie okoliczności, katalizatory, modyfikatory, filtry i inne takie tam. Pytanie drugie brzmi, czy tobie to przeszkadza, że to fata morgana, złudzenie, iluzja… Może ci to w zupełności wystarczy? W końcu świat jest iluzją, a życie jedynie stanem różnych reakcji chemicznych, a w ogóle to trwa tylko chwilkę…. 😉

#381 – Nóż w plecy

Uważaj na metodę „Nóż w plecy”. Możesz się jej spodziewać głównie tam, gdzie się jej nie spodziewasz. Niby wszystko jest dobrze, fajnie, robisz co trzeba, może nawet bardziej niż trzeba. wypruwasz sobie flaki, żeby było jak najlepiej…. A tu nagle nóż w plecy. I jeszcze może okazać się, że coś co robiłeś okazuje się złe. … Czytaj dalej „#381 – Nóż w plecy”

Uważaj na metodę „Nóż w plecy”. Możesz się jej spodziewać głównie tam, gdzie się jej nie spodziewasz. Niby wszystko jest dobrze, fajnie, robisz co trzeba, może nawet bardziej niż trzeba. wypruwasz sobie flaki, żeby było jak najlepiej…. A tu nagle nóż w plecy. I jeszcze może okazać się, że coś co robiłeś okazuje się złe. Ty jesteś zły i wszystko co zrobiłeś to twoja wina. Opadasz z sił, wykrwawiasz się, a ktoś kto był ci bliskim wspólnikiem, współtowarzyszem życia czy przyjacielem, okazuje się wrogiem i energetycznym wampirem. Cóż, nie jest to komfortowa sytuacja, jest to wręcz straszne, ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Ciężko będzie się z tych ran wyleczyć, bo dusza i godność długo krwawi, tym bardziej, że możesz zostać postawiony w złym świetle. Zatem zagryź zęby, zepnij się w sobie, wstań, otrząśnij się, zrzuć ciężar z pleców i powstań jak feniks z popiołów. To jedyne co możesz w tej sytuacji rozsądnego zrobić. No chyba że chcesz zostać użalającą się nad sobą ofiarą i pierdołą co wydaje się być łatwiejsze w realizacji i prostsze do ogarnięcia, ale w dłuższej perspektywie będzie ciebie i twoich innych bliskich kosztować jeszcze więcej.

#380 – szukaj ekipy

Wiadomo, nie można podążać za wszystkimi, za tłumem, bo to może być po prostu zgubne. Tam gdzie lezą wszyscy bo jest łatwo, zazwyczaj skorzystają tylko pierwsi, a ci co będą dużo później nie zyskają aż tak wiele. Zatem musisz szukać nowych kierunków, nowych metod, nowych nowości….. Oczywiście korzystaj z tradycji, bazuj na historii i przeżyciach … Czytaj dalej „#380 – szukaj ekipy”

Wiadomo, nie można podążać za wszystkimi, za tłumem, bo to może być po prostu zgubne. Tam gdzie lezą wszyscy bo jest łatwo, zazwyczaj skorzystają tylko pierwsi, a ci co będą dużo później nie zyskają aż tak wiele.

Zatem musisz szukać nowych kierunków, nowych metod, nowych nowości….. Oczywiście korzystaj z tradycji, bazuj na historii i przeżyciach odkrywców, szukaj analogii. I co więcej szukaj też sprzymierzeńców!!!! Sam wiele nie zdziałasz, nie będziesz wiedzieć wszystkiego, nie dasz rady się nauczyć wszystkiego!!!! Szukaj sprzymierzeńców, ekipy, teamu, ludzi, z którymi przemierzysz ocean niesprzyjajacych okoliczności, nieznanych terenów, nieodkrytych miejsc. Z ekipą, z ludźmi, którzy dzielą z tob a wizję, albo ty dzielisz ich wizję, jest ona wspólna i przyszłość jasna, możesz zrobic dużo, dużo wiecej niż samotnie. Czasem będzie trudniej, czasem lżej, czasem ty będziesz podparciem, a czasem będziesz musiał się kimś wesprzeć i szukać pomocy. Ważne żebyś wiedział zawsze, ze możesz na kogoś liczyć, kogoś kto może cię zastąpić i być gotowym na to, że Ty jesteś gotowy na zastępstwo kogoś.

Zawsze. Bez nerwów. Bez pośpiechu. Bez wątpienia. ZAWSZE.

#379 – ale że serio?

Chcesz coś zrobić? Ale po co? czy coś to zmieni? dla kogo? dlaczego? Dlaczego chcesz coś zmienić? Co ci nie pasuje? Czy coś co ci nie pasuje dotyczy tylko ciebie? czy innych? kto ma na to wpływ? O co chodzi? Może Ci po prostu szkoda? Może jesteś psem ogrodnika? Sam nie chcesz i komuś nie … Czytaj dalej „#379 – ale że serio?”

Chcesz coś zrobić? Ale po co? czy coś to zmieni? dla kogo? dlaczego? Dlaczego chcesz coś zmienić? Co ci nie pasuje? Czy coś co ci nie pasuje dotyczy tylko ciebie? czy innych? kto ma na to wpływ? O co chodzi? Może Ci po prostu szkoda? Może jesteś psem ogrodnika? Sam nie chcesz i komuś nie dasz? A może nie chce ci się o jesteś po prostu leniem? A nawet gdyby któś chciał ci zapłacić to też byś nie chciał, bo trzeba zapłacić podatek, składki, ubezpieczenia itp. itd.? A może nie masz racji i upierasz się przy czymś bez sensu?

Różnie może być. Dziś może nikt cię nie poprze, zginiesz marnie. Ale kiedyś podchwycą twoją ideę i okaże się, ze była bardzo fajna, niezła, najlepsza.

Różnie może być. Wiesz. Życie pisze różne scenariusze, a ludzie się zmieniają i czasem nei mają na to wpływu, bo dzieje się to na pziomie, który jest niezauważalny, w krótkim odstępie czasu. A może po prostu dziś jest gorszy dzień, tydzień, miesiąc, rok, dziesięciolecie, stulecie…..

Helllloooooo, obudź się – dziś jest czas na akcję. Tu i teraz. I pamiętaj – nie badź nachalny, bo nic z tego dobrego  nie będzie.

#378 – Pustka level master

Pamiętasz odcinek #028? o PUSTCE??? Pamiętaj, żeby nie osiągnąć w nim poziomu mistrz. Pustka jest dobra, czasem. Jeśli zacznie cię otaczać, jeśli ogarnie całe twoje życie – to źle. BARDZO źle. Znajdą się tacy, jednostki – którzy się w tym odnajdą, większość z nas ma jednak okoliczność popaść w depresję.  Zatem z pustką, tak jak … Czytaj dalej „#378 – Pustka level master”

Pamiętasz odcinek #028? o PUSTCE???

Pamiętaj, żeby nie osiągnąć w nim poziomu mistrz. Pustka jest dobra, czasem. Jeśli zacznie cię otaczać, jeśli ogarnie całe twoje życie – to źle. BARDZO źle.

Znajdą się tacy, jednostki – którzy się w tym odnajdą, większość z nas ma jednak okoliczność popaść w depresję.  Zatem z pustką, tak jak ze wszystkim, musisz uważać. Powinieneś jej doświadczać, tak jak i innych radości życia, ale nie możesz jej się dać osaczyć, okrążyć, bez możliwości powrotu do swojej strefy komfortu……

Pamiętaj – twoje życie jest TYLKO TWOJE. Niczyje inne. Ludzie będą Cię osaczać (czasem), problemy będą cię przygniatać (CZASEM) – Pustka ma Ci pomóc się wyciszyć, zebrać siły, odpocząć, byś mógł wrócić i odpowiedzieć światu z radością, siłą, energią i mocą, wynikającą z twoich przemyśleń, treningu, kontemplacji i medytacji. Jednak pustka nie powinna być celem samym w sobie. Podobnie jak żadna inna rzecz czy czynność na tym świecie. Bądź różnorodny, bądź takim sobą jakim chciałbyś być, a nie tylko takim jakim jesteś.

http://verdaduras.org.pl/wordpress/?p=119

#377 – Spontaniczność

Czy spontaniczność jest dobra? Czy ekspresja swoich myśli w postaci swoich słów i działań jest dobra? Czy to co podpowiada nam serce jest dobre? Czy bezgraniczne i bezwarunkowe podporządkowanie się jest dobre? Tysiące pytań, na które może być milion odpowiedzi….. Oczywiście serce aż się wyrywa aby zakrzyknąć, TAK TAK TAK, ale czujny rozum nad wszystkim … Czytaj dalej „#377 – Spontaniczność”

Czy spontaniczność jest dobra? Czy ekspresja swoich myśli w postaci swoich słów i działań jest dobra? Czy to co podpowiada nam serce jest dobre? Czy bezgraniczne i bezwarunkowe podporządkowanie się jest dobre? Tysiące pytań, na które może być milion odpowiedzi…..

Oczywiście serce aż się wyrywa aby zakrzyknąć, TAK TAK TAK, ale czujny rozum nad wszystkim panuje, hamując zazwyczaj w odpowiednim momencie różne zapędy. Czasem też jest tak, że nawet rozum chce się hamować, bo wie, że nawet jeśli roztoczona wizja ma rację bytu i prawdopodobnie się powiedzie, to i tak będzie to wymagać dużego wysiłku, zaangażowania i masę masę energii, by wszystko zrealizować.

Tak więc, podsumowując mój chory i jak zwykle krótki wywód – powiem jak zawsze – to zależy…. Czasem spontaniczność otworzy ci cały świat (na chwilę), a czasem spontaniczne jedno zdanie może ci stworzyć małe, własne, spokojne i ciche piekiełko na ziemi…… Zatem spontanicznie możesz myśleć, ale zanim coś powiesz, hmmmmmmmmmmmmm, ugryź się w język, pomyśl i zrób jak trzeba.

I nie mówię tu o kłamstwie, zakłamaniu czy czymś takim. Po prostu to co ci się wydaje, że jest dobre w danej chwili, może być po prostu złudzeniem, iluzją, lub po prostu chciejstwem by było tak jak chcesz. A rzeczywistość jest trochę inna, choć to też iluzja, pytanie, kto ją kreuje….