#104B – PIES

Dzisiaj, luźny temat innego ssaka – PIES. Po co komu pies? Słyszę czasem – tylko problem i kłopot. To tak jak ze wszystkim – z życiem – problem i kłopot teoretycznie…. A jak PIES wygląda w praktyce? Możesz dać komuś trochę siebie – zapewnić byt i być dla niego kimś ważnym:Możesz pokazać mu jak żyć … Czytaj dalej „#104B – PIES”

Dzisiaj, luźny temat innego ssaka – PIES.

Po co komu pies? Słyszę czasem – tylko problem i kłopot. To tak jak ze wszystkim – z życiem – problem i kłopot teoretycznie…. A jak PIES wygląda w praktyce?

Możesz dać komuś trochę siebie – zapewnić byt i być dla niego kimś ważnym:pies0001pies0002Możesz pokazać mu jak żyć – tak by cieszył się życiem w twoim towarzystwie i w twoim domu. Może robić z wami prawie wszystkopies0005Pamiętaj, że będzie Cię obserwował i uczył od Ciebie różnych rzeczy – więc musisz być konsekwentny i odpowiedzialny, pamiętaj żeby się nie uzależnił od Internetu lub innych używek: pies0006pies0008pies0012pies0007Pies pełni rolę integracyjną w rodzinie, uczy odpowiedzialności i KONSEKWENCJI wszystkich domowników, nawet Ciebie:pies0009pies0011Odwdzięczy Ci się na pewno sobą, całym sobą i pokaże że można cieszyć się tym co mu dajesz.

pies0003

Będzie też świetnym budzikiem, towarzyszem i motywacją do biegania, spacerów i kontaktu z naturą – śniegiem, błotem, lasem:

pies0010

I teraz ważne kwestie:

  • Jak oduczyć psa sikać w domu? Musisz z nim chodzić na dalekie spacery – będzie oznaczał teren, więc każda odrobina moczu mu się na spacer przyda – nie będzie go marnował w domu 🙂
  • Nauka komend jest bardzo prosta. Naprawdę. Najważniejsze z nich to:
    • zwracanie uwagi na imię – KRÓTKIE IMIĘ – 2 sylaby
    • przychodzenie na komendę – to co innego niż wołanie po imieniu
    • siad – przydatne dla bezpieczeństwa – ma siąść i już
    • leżeć – jak wyżej
  • Jeśli chcesz uczyć z klikerem, polecam zastąpić go odgłosem ustami (cmokniecie) – zadziała jak kliker, a oszczędzisz parę złotych i nie musisz badziewia nosić ze sobą 🙂
  • Biegaj z psem, proszę biegaj – jemu też coś się od życia należy – oczywiście wszystko z głową i rozsądkiem.

Jest wiele książek i wydawnictw poświęconych psom, można poczytać  różnych porad i fachowych opinii.

Na pewno warto – Twoje życie będzie bogatsze o prawdziwego przyjaciela, który zawsze ucieszy się na Twój widok – nawet gdy wyjdziesz na 10 minut 🙂 .

 

#103B – zapchajdziura

Jest 03 sierpnia 2017. Kolejny wpis typu „zapchajdziura” – czyli uzupełniam brakujący codzienny wpis. Życie toczy się dalej, znaczy nie jest źle. Jak zwykle mogłoby być lepiej, ale mówię wam szczerze – nie jest źle. Masa zadań do wykonania, dużo, naprawdę dużo zmian do wdrożenia  we własnym życiu. Jest wokół wiele pokus, które wołają weź … Czytaj dalej „#103B – zapchajdziura”

Jest 03 sierpnia 2017. Kolejny wpis typu „zapchajdziura” – czyli uzupełniam brakujący codzienny wpis.

Życie toczy się dalej, znaczy nie jest źle. Jak zwykle mogłoby być lepiej, ale mówię wam szczerze – nie jest źle. Masa zadań do wykonania, dużo, naprawdę dużo zmian do wdrożenia  we własnym życiu. Jest wokół wiele pokus, które wołają weź mnie, jestem najlepszą rzeczą, która ci się trafiła. I może tak jest. I najgorsze jest to czy nie wiesz, czy to prawda, czy to fikcja, czy tylko tak ci się wydaje. Życie jest wspaniałe i bardzo nieprzewidywalne, dlatego nie warto się martwić i roztrząsać na przyszłość, a z drugiej strony nie ma co się przejmować drobnymi potknięciami. Nie wiem czy już to tutaj pisałem, ale jest takie zdanie, które od wielu lat towarzyszy mi w życiu:

Życie stawia nam sprzeczne cele i my te cele musimy sprzecznie realizować.

Tak jest, czasem musisz dorosnąć do trudnej decyzji. Wyjścia poza swoją strefę komfortu. Nie jest łatwo. Jest mróz, pot, krew, łzy, strach….. lecz też jest nadzieja. Może zrobisz źle. Może zrobisz dobrze tylko dla siebie? Kto to wie? Ile osób – tyle osądów. Ile krzywd tyle racji, ile strat, tyle pretensji. Nikt nie jest doskonały, każdy chciałby osiągnąć to co najlepsze dla siebie i dla innych. Tylko sprzeczne interesy powodują konflikty – złość, żal i cierpienie. Niepotrzebne nam wszystkim.

#103 – Bierzemy Się W Garść….

OK. Pitu pitu – czas leci. Już 103 odcinek dzisiaj. 102 przypadły na każdy jeden następujący po sobie dzień, wiec mogę uznać, że Poziom 1 wyzwania w pisaniu bloga uznaję za zakończony. Teraz pora przejść z ILOŚCI w JAKOŚĆ  – więc wiadomości będą być może pojawiać się troszkę rzadziej, ale mam nadzieję, że treść, zawartość … Czytaj dalej „#103 – Bierzemy Się W Garść….”

OK. Pitu pitu – czas leci. Już 103 odcinek dzisiaj. 102 przypadły na każdy jeden następujący po sobie dzień, wiec mogę uznać, że Poziom 1 wyzwania w pisaniu bloga uznaję za zakończony. Teraz pora przejść z ILOŚCI w JAKOŚĆ  – więc wiadomości będą być może pojawiać się troszkę rzadziej, ale mam nadzieję, że treść, zawartość merytoryczna oraz inspiracyjna będą większe.

Poza tym, pora w końcu wyjść do ludzi i dzisiaj po raz pierwszy udostępniam mój blog na „Książce Twarzy” – czy to dobrze, czy źle – nie wiem, ale wiem na pewno, że zmobilizuje mnie to do dalszej pracy nad sobą.

Dzisiejszy dzień – jest dla mnie kolejnym przełomem, wyzwaniem – ponieważ czasu coraz mniej, kontuzje dalej dają znać o sobie – a wszelkie wyzwania zbliżają się nieubłaganie. Pora więc wstać, otrząsnąć się, wziąć w garść i ruszyć w kolejny etap podróży nazywanej życiem.

Najważniejsze to wiedzieć jakie uczucia tobą rządzą w danej chwili, druga rzecz – otrząsnąć się. Trzecia rzecz – rozpalić w sobie iskierkę nadziei oraz wizję na przyszłość – nawet na najgorszy scenariusz. Później już z górki – trzeba znowu ruszyć i pomimo niesprzyjających warunków, zakazów dobrych rad – iść dalej w świat, odrzucając zbędny balast.

Zawsze znajdziesz na swojej drodze znaki, które mogą Cię powstrzymać.

Tylko Ty wiesz gdzie chcesz dojść i  tylko od Ciebie zależy czy tam dojdziesz.

Musisz znaleźć tylko sposób i siłę by tego dokonać 🙂

POWODZENIA!!!

zakaz1zakaz2zakaz3

zakaz4

#102B – ot wymyślił

Dzisiaj wpis z czapy. Uzupełniam luki w życiorysie. Jest 09 czerwiec 2017, a wpisuję sobie Prima Aprilisowy artykuł. Po co? Bo nie lubię mieć dziur, czy niedopowiedzeń, a postanowiłem na początku, że będzie jeden wpis na jeden dzień. Piszę bo mam dużo nowych pomysłów na życie, pomysłów, które pozwoliłyby się mi realizować, tylko jest jeden … Czytaj dalej „#102B – ot wymyślił”

Dzisiaj wpis z czapy. Uzupełniam luki w życiorysie. Jest 09 czerwiec 2017, a wpisuję sobie Prima Aprilisowy artykuł. Po co? Bo nie lubię mieć dziur, czy niedopowiedzeń, a postanowiłem na początku, że będzie jeden wpis na jeden dzień. Piszę bo mam dużo nowych pomysłów na życie, pomysłów, które pozwoliłyby się mi realizować, tylko jest jeden problem. Ten problem jest bardzo, ale to bardzo przyziemny -trzeba mieć pieniądze na życie  – życie fizyczne – dom, paliwo, jedzenie, ubrania…. Jakoś nie wyobrażam sobie żeby to teraz nagle zmienić czy rzucić i zacząć coś innego od zera. Od początku. Od podstaw. A drugi problem to czas – ciągle go brak – dla ludzi – dla pomysłów – dla siebie……

#102A – uważaj w co wierzysz

Mam czasem poczucie winy, że coś mogłem zrobić lepiej, bardziej, mocniej. Albo zrobić coś za kogoś, albo powiedzieć jaśniej, albo wytłumaczyć lepiej. Tysiące myśli. Takie życie. Wybory. Działania. Pamiętaj – każda droga ma jakieś zalety. Każda droga ma jakieś wady. Pytanie tylko w co wierzysz i czy jesteś ze sobą w zgodzie….  Oczywiście są jakieś … Czytaj dalej „#102A – uważaj w co wierzysz”

Mam czasem poczucie winy, że coś mogłem zrobić lepiej, bardziej, mocniej. Albo zrobić coś za kogoś, albo powiedzieć jaśniej, albo wytłumaczyć lepiej. Tysiące myśli. Takie życie. Wybory. Działania. Pamiętaj – każda droga ma jakieś zalety. Każda droga ma jakieś wady. Pytanie tylko w co wierzysz i czy jesteś ze sobą w zgodzie….  Oczywiście są jakieś normy prawne, których złamanie pociąga konsekwencje, ale w sumie ludzie nawet to łamią – krzywdzą innych, zadają ból, cierpienie. Ale popatrzmy na to z drugiej strony – tak samo działają inni ludzie, zabierają innym, mordują, gwałcą i według swojej wiary pójdą do nieba. Czy to nie dziwne?????? Czy to nie daje do myślenia?

#102 – Nic nie musi ……

Nic nie musi wyglądać na to jakie jest w rzeczywistości. To tak jakby patrzeć na rysunek techniczny i mówić, że coś jest takie w rzeczywistości, albo patrzeć na mapę i mówić, że widzimy prawdziwy ląd. Nasza rzeczywistość nie jest prawdziwa. Odbieramy ją przez nasze zmysły i każda sytuacja przez każdego może być odbierana w inny … Czytaj dalej „#102 – Nic nie musi ……”

Nic nie musi wyglądać na to jakie jest w rzeczywistości.

To tak jakby patrzeć na rysunek techniczny i mówić, że coś jest takie w rzeczywistości, albo patrzeć na mapę i mówić, że widzimy prawdziwy ląd.

Nasza rzeczywistość nie jest prawdziwa. Odbieramy ją przez nasze zmysły i każda sytuacja przez każdego może być odbierana w inny sposób. Co więcej – każda sytuacja może być odebrana przez jedną i tę samą osobę w inny sposób czasami…… Wszystko zależy od wszystkiego, a przede wszystkim od Twojego nastawienia. Dlatego zanim powiesz komuś coś niemiłego – ugryź się w język. Jeśli możesz – zostaw tę sprawę na kilka godzin, pomyśl, odetchnij, daj ją przemyśleć podświadomości. W każdej sytuacji jest coś dobrego. W każdej jednej. Nawet tej złej – powtarzam to jak mantrę – po to bym sam w to mógł uwierzyć.

Polecam tę metodę – powtarzaj sobie takie rzeczy czasem, często, zawsze 🙂

Będzie Ci łatwiej znieść ciężkie czasy, wyzwania, „problemy” i inne potknięcia. A one były są i będą. Pytanie tylko czy zdołasz zauważyć  te dobre czasy? Pozytywy? I szczęście, którego pełno wszędzie?

 

 

#101 – Nie jest łatwo

Cześć, Jak wiecie życie to pasmo nie kończących się sukcesów 🙂 Tylko czasem się człowiek potyka. Ja się potknąłem – dosłownie….. W styczniu skręciłem kostkę… I miałem problemy z bieganiem i treningami Karate. A w tym roku – wiecie – wyzwania, w czerwcu Rzeźnik na 100km, później letni obóz Karate, Międzynarodowy Obóz Karate oraz egzamin… … Czytaj dalej „#101 – Nie jest łatwo”

Cześć,

Jak wiecie życie to pasmo nie kończących się sukcesów 🙂

Tylko czasem się człowiek potyka. Ja się potknąłem – dosłownie….. W styczniu skręciłem kostkę… I miałem problemy z bieganiem i treningami Karate. A w tym roku – wiecie – wyzwania, w czerwcu Rzeźnik na 100km, później letni obóz Karate, Międzynarodowy Obóz Karate oraz egzamin… i we wrześniu UTMB – Ultramaraton na 100mil (168km)….

Niby czasu dużo – myślę sobie – będzie dobrze…

A tu pod koniec lutego – trach – kostka znowu „się skręciła”…..

No to trzeba wzmocnić pozostałe mięśnie – sobie myślę….. Więc trenuję dalej, nadal, co innego trochę – siłownia, basen, treningi funkcjonalne…

No i na siłowni bach – lewe kolano się odezwało (podobnie jak dwa lata temu) Albo łękotka, albo jakiś przyczep boczny. I teraz mamy koniec marca. Lewe kolano boli, prawa kostka prawie dobrze, ale boli a czas ucieka…..

Nic się nie martwcie 🙂  Będzie dobrze – wierzę, że mam jeszcze czas na przygotowania. Łudzę się i mam nadzieję, że plany B, C, D, E zadziałają.

A bieżący plan jest taki, żeby skupić się na mentalnym przygotowaniu następnie technicznym a na koniec fizycznym.

Teraz skupiam się na stabilizacji korpusu, sile górnej części ciała oraz technikach i formach w Karate. Muszę maksymalnie odciążyć nogi aby moje stawy mogły dojść do siebie. Oczywiście odciążenie nie polega na  tym, że nie robię nic – minimum wkładu – maksimum efektu. To moje motto – zawsze.

Zatem – na razie skupiam się na treningu HIIT – High Intensity Interval Training i zobaczymy co z tego wyjdzie w najbliższej przyszłości. W końcu wszystko co robię – robię dla siebie i muszę mieć z tego radochę 🙂

Życie Jest Piękne – niezależnie od okoliczności. Pamiętam o tym cały czas. Czasem to trudne, ale co poradzić.

#100 – Zmiany Zmiany Zmiany

100 wpisów – 100 dni. Zleciało jak z bicza strzelił. Życie idzie naprzód, pora więc również na zmiany tutaj. Mam bardzo dużo otwartych projektów. W pracy, w domu, w szkole, w życiu prywatnym, na treningach, zatem trzeba zacząć rozwijać troszkę ten blodżek (znaczy mały Blog). Czytam różne rzeczy – w internecie –  piszą nagle wszędzie … Czytaj dalej „#100 – Zmiany Zmiany Zmiany”

100 wpisów – 100 dni.

Zleciało jak z bicza strzelił. Życie idzie naprzód, pora więc również na zmiany tutaj.

Mam bardzo dużo otwartych projektów. W pracy, w domu, w szkole, w życiu prywatnym, na treningach, zatem trzeba zacząć rozwijać troszkę ten blodżek (znaczy mały Blog).

Czytam różne rzeczy – w internecie –  piszą nagle wszędzie – zatrzymaj się, szczęście jest w Tobie, znajdź je, nie musisz robić wszystkiego. Jest w tym racja – niewątpliwie.

Tylko taj sami pomyślcie. Skoro szczęście jest we mnie, nie muszę nic robić i mogę je znajdować w sobie każdego dnia, to dlaczego mam nie robić innych rzeczy, które sprawiają radość także innym, a przez to mnie jeszcze bardziej? Mógłbym siąść i być np. szczęśliwym grubasem, ale co poradzę, że wolę być szczęśliwy i wysportowany? Że mam sobie ochotę poćwiczyć, pobiegać, pojeździć motocyklem, pójść w góry, czy połazić po lesie? Będę robić to co mogę, żeby wykorzystać potencjał, pomnożyć możliwości, agregować szczęście i mieć z tego radochę……

Jak będzie taka potrzeba, to będę leżał i też będę szczęśliwy, że mogę leżeć, odpoczywać, spać, czy umierać w spokoju. Wtedy sobie będę wspominał, stare dobre czasy, poznanych ludzi, wspaniałe przygody…… Nawet te w pracy 🙂

Teraz, wybaczcie. Nie mam zamiaru przejmować się osobami, które mówią, ze świat zwariował…… Świat nie zwariował, on taki jest od zarania dziejów. Popatrzcie na historię, a właściwie na to co się o niej pisze – bo nie wiadomo czy to prawda :-). Czy kiedykolwiek była sprawiedliwość na tym świecie? Czy było tak, że wszystkim było dobrze? Wszyscy byli bogaci i najedzeni? Czy kiedykolwiek wszystkim było lepiej niż dzisiaj? Czy nie było wojen, walk, poniżania, niewolnictwa i klik społecznych, trzymających ciemnogród w ryzach?

Oczywiście można sobie tak pisać i gadać i gdybać i hejtować w nieskończoność……

Z lekcji życia w moim udziale chciałbym wynieść jedną rzecz radość, zabawę i dobre wspomnienia.

Zegar tyka,  świat idzie naprzód. Znajdź szczęście w sobie i pomnóż je na zewnątrz. Pora na zmiany!!!

 

#099 – Czasem musisz rzucić wszystko

Czasem musisz rzucić wszystko i odpocząć. Tak. Taka jest zasada i takie jest życie. Natury nie oszukasz. Możesz jechać na kofeinie, na prochach jakiś czas i ciągnąć albo pchać ten wózek. Ale pamiętaj – wszystko ma swoje konsekwencje – Twoje ciało i umysł nie są z gumy i musisz odpocząć. Stąd planowanie jest takie ważne. … Czytaj dalej „#099 – Czasem musisz rzucić wszystko”

Czasem musisz rzucić wszystko i odpocząć.

Tak. Taka jest zasada i takie jest życie.

Natury nie oszukasz. Możesz jechać na kofeinie, na prochach jakiś czas i ciągnąć albo pchać ten wózek. Ale pamiętaj – wszystko ma swoje konsekwencje – Twoje ciało i umysł nie są z gumy i musisz odpocząć. Stąd planowanie jest takie ważne. Możesz i musisz mieć momenty kiedy będziesz działać na 120%, będziesz przodownikiem (liderem peletonu :-)), ale pamiętaj, że ktoś musi Cię w tym zmieniać. Musisz mieć czas na wytchnienie.

Jeśli do tego się nie zastosujesz – natura zadziała za Ciebie. Będziesz mieć zawał, udar, depresję a w najgorszym wypadku – wypalenie zawodowe.

Pomyśl o tym czasem, jak znajdziesz chwilkę…..

A firma? A biznes? Świat poradzi sobie bez Ciebie tak czy inaczej, niezależnie czy będziesz odpoczywał, czy będziesz w szpitalu, czy na cmentarzu….. Takie jest życie 🙂 Pamiętaj – jeśli będziesz niezastąpiony, zawsze będziesz w tym samym miejscu. Zawsze…..

 

#098 – Jak Żyć Szczęśliwie – kolejna odsłona

Zastanawiasz się jak żyć szczęśliwie? Oto 21 zasad opisanych v XVII w. przez wielkiego wojownika Musashi Miyamoto w swojej książce „Księga Pięciu Kręgów” (z którą gorąco polecam się zapoznać): Nie walcz uparcie z prawami tego świata Nie szukaj przyjemności tylko dla swojej korzyści Nie polegaj na uczuciach wyrażanych połowicznie Myśl mało o sobie a bardzo głęboko … Czytaj dalej „#098 – Jak Żyć Szczęśliwie – kolejna odsłona”

Zastanawiasz się jak żyć szczęśliwie?

Oto 21 zasad opisanych v XVII w. przez wielkiego wojownika Musashi Miyamoto w swojej książce „Księga Pięciu Kręgów” (z którą gorąco polecam się zapoznać):

  1. Nie walcz uparcie z prawami tego świata
  2. Nie szukaj przyjemności tylko dla swojej korzyści
  3. Nie polegaj na uczuciach wyrażanych połowicznie
  4. Myśl mało o sobie a bardzo głęboko o świecie
  5. Pozostań wolny od pragnień
  6. Nie żałuj tego co zrobiłeś
  7. Nigdy nie bądź zazdrosny o innych
  8. Nigdy nie pozwól sobie na smutek z rozstania
  9. Odrzuć urazy  i nie narzekaj
  10. Nie pozwól sobie żeby prowadziło Tobą jedynie uczucie pożądania
  11. Odrzuć swoje osobiste preferencje
  12. Zaakceptuj warunki, w których żyjesz
  13. Nie poszukuj wykwintnego jadła
  14. Nie gromadź starożytnych skarbów dla przyszłych pokoleń
  15. Nie podążaj bezmyślnie za prawami świata
  16. Nie daj się obsesji posiadania broni i walki
  17. Nie uciekaj przed śmiercią
  18. Nie gromadź dóbr materialnych na starość
  19. Szanuj bogów bez oczekiwania pomocy od nich
  20. Możesz utracić ciało, ale nigdy nie możesz utracić honoru
  21. Nigdy nie oddalaj się od sztuki strategii

Pomyśl i zastanów się co z tych praw przybliży Cię do szczęścia 🙂

Oczywiście to tylko japońskie porady z XVII wieku, ale zawsze warto pomyśleć….

Księga Pięciu Kręgów opisuje styl walki opracowany przez Musashiego. W chwili obecnej istnieją różne interpretacje tej pozycji również pod kątem dzisiejszego wykorzystania jej w biznesie.