#122 – Żyj odpowiedzialnie

Uczysz się różnych rzeczy, nabywasz umiejętności, doświadczenia… Twoim obowiązkiem jest używać tych zdolności – tej wiedzy i wszystkiego co masz. Nie chowaj tego dla siebie, nie bądź tchórzem. Nawet jeśli jesteś samotnikiem, introwertykiem, strachulcem, czy kimkolwiek innym (takim jak ja) – pamiętaj – to tylko życie. Korzystaj z niego, bo minie szybko i ani się … Czytaj dalej „#122 – Żyj odpowiedzialnie”

Uczysz się różnych rzeczy, nabywasz umiejętności, doświadczenia…

Twoim obowiązkiem jest używać tych zdolności – tej wiedzy i wszystkiego co masz. Nie chowaj tego dla siebie, nie bądź tchórzem.

Nawet jeśli jesteś samotnikiem, introwertykiem, strachulcem, czy kimkolwiek innym (takim jak ja) – pamiętaj – to tylko życie. Korzystaj z niego, bo minie szybko i ani się obejrzysz jak będziesz stary i zostaniesz daleko w tyle….

Zatem, korzystaj, ucz się, ucz innych, pomagaj, działaj, rozwijaj się – i baw się tym. Może nie wszystko Ci wyjdzie, ale grunt to się tym bardzo nie przejmować, wyciągać wnioski i stawać się pełniejszą osobą. Nie bój się żyć – nie musisz zadowolić wszystkich, ale są ludzie, których warto zadowolić. A wtedy Ty będziesz szczęśliwy. Nie bój się burzyć by w tym miejscu budować coś większego, lepszego i pełniejszego.

#121 – Ograniczone zaufanie

Pamiętaj – nie możesz ufać sobie w 100% – nasza percepcja jest zawodna, jest ograniczona i obarczona błędami. Podobnie jak pamięć. Tak więc – jeśli Ci się zdaje, ze coś możesz zrobić, albo coś wiesz…. To pamiętaj, ze to tylko Twoje subiektywne odczucie, a rzeczywistość może być zupełnie inna. I nie piszę tego, żeby cię … Czytaj dalej „#121 – Ograniczone zaufanie”

Pamiętaj – nie możesz ufać sobie w 100% – nasza percepcja jest zawodna, jest ograniczona i obarczona błędami. Podobnie jak pamięć.

Tak więc – jeśli Ci się zdaje, ze coś możesz zrobić, albo coś wiesz…. To pamiętaj, ze to tylko Twoje subiektywne odczucie, a rzeczywistość może być zupełnie inna.

I nie piszę tego, żeby cię zdemotywować, obrazić czy pogrążyć. Piszę to, żebyś ciągle był czujny, coś może czaić się wszędzie i zawsze. I nigdy nie wiesz co czyha za rogiem 😉

 

#120 – Szaleństwo

Nic nie musisz. No prawie nic. Czasem musisz upuścić trochę pary i ciśnienia, użyć gwizdka bezpieczeństwa. Rób to często, i na tyle wcześnie, aby negatywne emocje nie przejęły nad Tobą kontroli. Nie duś w sobie i nie magazynuj ciemnej energii, a przede wszystkim – nie bądź zły na ludzi. Jest jak jest. Czasem lepiej, czasem … Czytaj dalej „#120 – Szaleństwo”

Nic nie musisz. No prawie nic. Czasem musisz upuścić trochę pary i ciśnienia, użyć gwizdka bezpieczeństwa. Rób to często, i na tyle wcześnie, aby negatywne emocje nie przejęły nad Tobą kontroli. Nie duś w sobie i nie magazynuj ciemnej energii, a przede wszystkim – nie bądź zły na ludzi. Jest jak jest. Czasem lepiej, czasem gorzej. Ruszamy dalej, idziemy do przodu. Pamiętaj, odrobina szaleństwa, jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła, tylko musisz zdefiniować co znaczy magiczne słowo „odrobinka”.

#119 – Szukaj wsparcia i wspólnej drogi

Szukaj wsparcia swoich pomysłów i poczynań. Samemu ciężko jest coś osiągnąć, jest to praktycznie niemożliwe. Szukaj ludzi, którym Ty swoim działaniem możesz coś zaoferować. Ważna jest różnorodność i wzajemne uzupełnianie się, tak jak puzzle. Każdy z nas jest trochę inny, choć jesteśmy podobni – a razem tworzymy coś unikalnego. Dlatego nie zważaj na podziały i … Czytaj dalej „#119 – Szukaj wsparcia i wspólnej drogi”

Szukaj wsparcia swoich pomysłów i poczynań. Samemu ciężko jest coś osiągnąć, jest to praktycznie niemożliwe. Szukaj ludzi, którym Ty swoim działaniem możesz coś zaoferować. Ważna jest różnorodność i wzajemne uzupełnianie się, tak jak puzzle. Każdy z nas jest trochę inny, choć jesteśmy podobni – a razem tworzymy coś unikalnego. Dlatego nie zważaj na podziały i różnice, to znaczy nie zważaj na nie jako coś eliminującego czy złego. Po prostu szukaj celów, do których można dążyć wspólną drogą. Niekoniecznie musi to być jeden cel dla wszystkich, ale ważne jest byśmy – dążąc do niego – wzajemnie się wspierali, czerpiąc to co jest nam potrzebne, nie odbierając sobie przyjemności z życia, a wręcz przeciwnie – każdy może wziąć coś dla siebie 🙂

#118 – Funkcja NIE

Ważna rzecz – nie traktuj NIE jako finalnej odpowiedzi. Traktuj to słowo raczej jako pytanie. Jako wyzwanie. Jako zachętę do drążenia tematu. Oczywiście jeśli napotkasz to słowo – w obecnych warunkach – może być trudne do zmiany, ale jeśli chcesz na pewno wiedzieć dlaczego jest takie, jakie jest, musisz temat podrążyć. Popytać, zamotać. Nic nie … Czytaj dalej „#118 – Funkcja NIE”

Ważna rzecz – nie traktuj NIE jako finalnej odpowiedzi. Traktuj to słowo raczej jako pytanie. Jako wyzwanie. Jako zachętę do drążenia tematu. Oczywiście jeśli napotkasz to słowo – w obecnych warunkach – może być trudne do zmiany, ale jeśli chcesz na pewno wiedzieć dlaczego jest takie, jakie jest, musisz temat podrążyć. Popytać, zamotać. Nic nie jest proste, czasem NIE zmieni się w TAK, trzeba tylko wiedzieć jakie warunki mogą / muszą zostać spełnione, aby to o co pytasz się zadziało. Zatem, nie traktuj tego ostatecznie – a jako możliwość do negocjacji i rozwoju sytuacji….

 

#117 – Rytm

Kolejny ważny i kluczowa sprawa w życiu – RYTM. Większość rzeczy, zdarzeń czynności go ma. Pory roku, zmiany nastroju, cykle, rozwojowe pasożytów, fale, muzyka i taniec, walka, sex, biznes, jakość …. Prawie Wszystko. Teraz parę kwestii – jak rytm wykorzystać? Po pierwsze musisz zadać sobie pytanie i znaleźć odpowiedź – jaki rytm jest w danej … Czytaj dalej „#117 – Rytm”

Kolejny ważny i kluczowa sprawa w życiu – RYTM.

Większość rzeczy, zdarzeń czynności go ma. Pory roku, zmiany nastroju, cykle, rozwojowe pasożytów, fale, muzyka i taniec, walka, sex, biznes, jakość …. Prawie Wszystko.

Teraz parę kwestii – jak rytm wykorzystać? Po pierwsze musisz zadać sobie pytanie i znaleźć odpowiedź – jaki rytm jest w danej rzeczy i czynności do zidentyfikowania. Po drugie musisz zadać sobie pytanie jak ten rytm odnaleźć i jak masz na niego wpływać – czy masz go utrzymać? (np. w bieganiu na długie dystanse) czy masz go zwiększyć (w bieganiu na krótkie 🙂 ), czy masz go znaleźć i zaburzyć – np. w walce z przeciwnikiem….. Wszystko zależy od tego co chcesz osiągnąć, co uzyskać. Pewne jest to – trzeba go zidentyfikować  i zrozumieć i móc na niego wpływać, osiągnąć lub po prostu zrozumieć jego istotę, a spotka Cię nagroda…. Wielka Nagroda.

 

#116 – Marzenia o programowaniu

Kolejnym marzeniem z dzieciństwa (miałem może ze 13-14 lat) było posiadanie mega super maszyny do wszystkiego – ZX SPECTRUM PLUS. Niestety pozostawało to w sferze moich marzeń jedynie…….. Chciałem grać, chciałem programować, robić różne fascynujące rzeczy. Niestety pomimo moich chęci (kiedyś nawet zastanawiałem się co nie wypaliło),  marzenia nie udało się w 100% zrealizować – … Czytaj dalej „#116 – Marzenia o programowaniu”

Kolejnym marzeniem z dzieciństwa (miałem może ze 13-14 lat) było posiadanie mega super maszyny do wszystkiego – ZX SPECTRUM PLUS. Niestety pozostawało to w sferze moich marzeń jedynie…….. Chciałem grać, chciałem programować, robić różne fascynujące rzeczy. Niestety pomimo moich chęci (kiedyś nawet zastanawiałem się co nie wypaliło),  marzenia nie udało się w 100% zrealizować – czytałem jedynie książki, czasopisma – (Internetu jeszcze nie było 🙂 – przyp. Autora) – nauczyłem się nawet trochę programować na sucho  – dostępne były nawet kartki ze schematem klawiatury ZX SPECTRUM 🙂 (opis klawiszy z przypisanymi funkcjami komend języka BASIC). To było jak obsesja – jak teraz na to patrzę.  No cóż – w końcu doczekałem się i miałem (nie do końca wymarzony) Commodore VIC-20…….. z 1KB RAM. WOW!!!! Nauczyłem się programować w BASIC :-). Tego wrażenia, radości, szczęścia – nie da się opisać…. Później było już tylko lepiej Commdore c64II, stacja dysków (OMG 🙂 ) i Assembler i kiedyś w końcu PC AT z kartą HERCULES…… Zacząłem programować w Turbo Pascal….. i poszło dalej …. Koledzy w dużej części – patrzyli na mnie jakoś tak dziwnie – woleli TYLKO grać w gry na Atari i Amidze :-), choć byli i tacy, z którymi dało się pogadać o algorytmach 🙂 . I stało się tak, że pisałem programy i systemy, które zmaterializowały się w użyteczne i wykorzystywane narzędzia (–THE END–).

Dzisiaj jak na to patrzę z perspektywy …….. nie wiem co powiedzieć. Świat idzie naprzód – mamy dostęp do wielkiego zasobu informacji – możemy z niego czerpać w praktycznie nieograniczony sposób – są kursy, tutoriale, poradniki, kody źródłowe, Open Source, fora, spotkania, webminary, startupy…… Jedyne co nas ogranicza to nasze chęci, priorytety i czas – nawet pieniądze nie są do końca ograniczeniem 🙂 Pamiętaj więc – spełniaj swoje marzenia – bo być może to co dla innych wydaje się teraz trochę głupie i śmieszne, może w przyszłości rozwinąć się w coś co pociągnie za sobą tłumy. Nie bój się swoich pomysłów – nawet jeśli nie do końca spotkasz się z aprobatą – być może rozmawiasz z nieodpowiednimi ludźmi? Może pora poszukać kogoś kto Cię zrozumie, wspomoże i pozwoli rozwinąć?

W dzisiejszych czasach, pomimo wszystko – jest łatwiej – można dotrzeć do większej liczby podobnych osób, z którymi możesz coś stworzyć lub możesz znaleźć odbiorców swoich świetnych pomysłów. Jedyne czego musisz się wystrzegać – to czekanie zbyt długo – bo niestety brak wiary w siebie, w swoje możliwości i brak zaangażowania we własne marzenia – powoduje, że pozostaną tylko marzeniami. NIESPEŁNIONYMI MARZENIAMI….. Tak więc, pomimo wszystko, wstań, rusz się i pozwól by Twoje Marzenia i Pomysły – zmaterializowały się. Ciesz się nimi i dziel z innymi ludźmi – i Ty i my wszyscy zasługujemy na to, żeby świat był lepszy dzięki nim.

 

#115 – Niepokój

Znowu czuję niepokój….. Nie lubię tego uczucia, wrażenia że nagle wszystko wymyka się spod kontroli….. Cóż, trzeba sobie z tym poradzić. Recepta jest jak zwykle prosta do opisania, trudniejsza do wprowadzenia w  życie: Napij się – WODY Zrozum, że to tylko uczucie – nic realnego Znajdź chwilę, żeby się poruszać – najlepszy jest trucht – … Czytaj dalej „#115 – Niepokój”

Znowu czuję niepokój….. Nie lubię tego uczucia, wrażenia że nagle wszystko wymyka się spod kontroli…..

Cóż, trzeba sobie z tym poradzić. Recepta jest jak zwykle prosta do opisania, trudniejsza do wprowadzenia w  życie:

  1. Napij się – WODY
  2. Zrozum, że to tylko uczucie – nic realnego
  3. Znajdź chwilę, żeby się poruszać – najlepszy jest trucht – 20-40 minut. POWOLI, dotleń mózg, pozwól przepłynąc myślom…
  4. Napisz na kartce (a później wprowadź do SWOJEGO sytemu ) – rzeczy do wykonania, USTAL PRIORYTETY
  5. Rusz do  przodu – zacznij robić najważniejsze i najbardziej pilne rzeczy.
  6. Poczuj wtedy ulgę, odczuj to – robisz coś co możesz i idziesz do przodu.

Pamiętaj, najważniejsze jest zminimalizować czas od początku uczucia niepokoju – do rozpoczęcia działania!!! To jest kluczowa rzecz.

–HAPPY END–

#114 – Analogie

Nasz mózg jest niezłomną maszyną biologiczną, „gadżetem”, którego nie zastąpi żaden obecny „ajfon” czy „laptok”, ani żadne dostępne oprogramowanie. Dlatego naucz się go wykorzystywać jeszcze lepiej, poczytaj parę książek – jak działa pamięć, jak współpracują półkule mózgowe, jak się uczyć, jak analizować, jak znajdować analogie. Polecam serię książek Marka Szurawskiego „Pamięć….” Po lekturze tych pozycji, aż … Czytaj dalej „#114 – Analogie”

Nasz mózg jest niezłomną maszyną biologiczną, „gadżetem”, którego nie zastąpi żaden obecny „ajfon” czy „laptok”, ani żadne dostępne oprogramowanie. Dlatego naucz się go wykorzystywać jeszcze lepiej, poczytaj parę książek – jak działa pamięć, jak współpracują półkule mózgowe, jak się uczyć, jak analizować, jak znajdować analogie.

Polecam serię książek Marka Szurawskiego „Pamięć….” Po lekturze tych pozycji, aż zachciało mi się uczyć nowych rzeczy, zdobywać wiedzę z dziedzin, o których nie miałem w zasadzie zielonego pojęcia.

Każda nowa wiadomość, szczegół jest kolejnym elementem układanki – buduje naszą mapę rzeczywistości lub zmniejsza jej skalę, tak że możemy dostrzec wszystko w większej rozdzielczości. Najważniejsze w tym wszystkim jest otwarcie na nowe perspektywy i dostrzeżenie analogii łączących różne dziedziny życia, łączących odległe, zdawało by się, sprawy.

To w życiu fascynuje mnie bardzo – wszędzie można znaleźć analogie, podobieństwa, koneksje. Jest to bardzo, bardzo ciekawe i intrygujące, jak wszystko jest do siebie podobne, zachowując przy tym odrębność. Czasem podobieństwa są bardzo oczywiste, czasem trzeba poświęcić wiele lat by je dostrzec. Takie jest życie – nieprzewidywalnie przewidywalne, zmienne poprzez swoją stałość i stałe poprzez zmienność. Wszystko jest ze sobą związane, niczego nie da się rozpatrywać w oderwaniu od innych elementów. Nie da się też wyciągnąć odpowiednich wniosków nie znając układu pomiarowego, parametrów wejściowych, miliona „współcynników” i stałych liczb oraz błędów układu pomiarowego oraz wyników analogicznych badań 🙂 …..

Szukaj analogii, szukaj ich niezłomnie – nic nie dzieje się bez przyczyny, nic nie dzieje się bez określonego celu, wzoru i zasady…..

#113 – Wymagaj od siebie

Łatwo dostrzec cudze błędy. Błędy Najbliższych, polityków, obcych, a w szczególności tych, których nie lubimy z tych czy innych względów. Jednak prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy tacy sami choć inni. Jednakowi a różni…. WTF?????? Kto wie, jakbyś ty się zachowywał, gdyby wychowano Cię w taki sam sposób jak kogoś kogo nienawidzisz? Może byś był … Czytaj dalej „#113 – Wymagaj od siebie”

Łatwo dostrzec cudze błędy. Błędy Najbliższych, polityków, obcych, a w szczególności tych, których nie lubimy z tych czy innych względów.

Jednak prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy tacy sami choć inni. Jednakowi a różni…. WTF??????

Kto wie, jakbyś ty się zachowywał, gdyby wychowano Cię w taki sam sposób jak kogoś kogo nienawidzisz? Może byś był tak samo zły? Albo tak samo dobry? Dlatego wymagaj przede wszystkim od siebie. Od siebie musisz wymagać więcej niż od innych, ale uwaga – nie przesadź. Od tego też zależy Twoje szczęście. Jeśli nie będziesz w stanie spełnić SWOICH oczekiwań – to jak zdołasz żyć normalnie?

Musisz przede wszystkim zadbać o rozważenie realnych możliwości. Nie rozczulaj się nad sobą, poczytaj parę książek historycznych, biograficznych, obejrzyj jakiś mądry film. Teraz dostęp do tych informacji jest taki JAK NIGDY DOTĄD. Skąd wziąć na to czas? Z Twoich 24h. ten czas to inwestycja, która się zwróci. Inwestuj w siebie, dawaj dobry przykład tym, którzy z niego mogą korzystać. Bo najważniejsza jest spójność – to co mówisz, robisz, myślisz. Jeśli te obszary będą rozbieżne – nic z tego nie będzie, coś się posypie. Wcześniej czy później….

Jesteś osadzony w pewnych realiach, tak to już jest. Tylko od Ciebie zależy czy zdołasz wykorzystać to co masz. Czy rozwiniesz się czy nie. Czy pójdziesz do przodu, czy staniesz w miejscu. Czy pomożesz innym, czy im zaszkodzisz. Skup się na możliwościach, są ich tysiące, miliony. I pamiętaj – nie wszystko złoto co się świeci. Nic nie jest na tym świecie pewne, a ty jeszcze się nie raz pomylisz :-). I co z tego? Pomylisz się w ocenie ludzi, sytuacji, być może pomylisz się w ocenie samego siebie, bo weźmiesz czasem za duży ciężar na siebie. Pomyślisz że nie dasz rady go podnieść, a tu co? A tu się okaże, że dałeś radę, że zrobiłeś to pomimo wszystko. Pomimo to, że czasem w siebie zwątpiłeś. Nie bądź próżny, nie bądź zły. Weź się w garść. I szukaj dobrych znaków na niebie i ziemi……