#473 – cyk i popraw

Pewne rzeczy wymagają poprawy. Musisz je zrobić kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt razy tylko po to aby w momencie, kiedy jest dzień próby, wszystko poszło jak z płatka. Pewne rzeczy musisz drążyć. Musisz się interesować, zmieniać, szukać. Czasem zbierzesz cięgi, będziesz mieć siniaki, będziesz słyszeć uwagi na swój temat. Co poprawić, co zmienić. To trudne, ale potrzebne. … Czytaj dalej „#473 – cyk i popraw”

Pewne rzeczy wymagają poprawy. Musisz je zrobić kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt razy tylko po to aby w momencie, kiedy jest dzień próby, wszystko poszło jak z płatka. Pewne rzeczy musisz drążyć. Musisz się interesować, zmieniać, szukać. Czasem zbierzesz cięgi, będziesz mieć siniaki, będziesz słyszeć uwagi na swój temat. Co poprawić, co zmienić. To trudne, ale potrzebne. To się ze staropolskiego nazywa „fidbek”. Jest bardzo bolesny, ale nie zawsze. Możesz usłyszeć lub poczuć rzeczy dobre, w szczególności, kiedy już coś zaczyna wychodzić, poprawiać się i klarować. Dlatego bądź wdzięczny za szczere i zasadne pochwały, jak i rzetelne „opier*o*enie”. Bądź wdzięczny, że ktoś miał odwagę to powiedzieć tobie – prosto w twarz, z uzasadnieniem i nadzieją, że się poprawisz.

#472 – A co jeśli się nie uda?

Masz cel. Masz plan. Działasz. Nie udaje się. Co zrobić? Zmienić cel? HMMMMMMM…. no a może zmienić podejście i zmodyfikować plan? Coś trzeba zmienić. Zmiany są nieuniknione. Woda się zmienia, czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają, zmienia się podejście i oczekiwania społeczeństwa. Dlatego nie bój się zmian. To trudne, ale jedyne słuszne podejście. Oczywiście zmiany … Czytaj dalej „#472 – A co jeśli się nie uda?”

Masz cel.

Masz plan.

Działasz.

Nie udaje się.

Co zrobić? Zmienić cel? HMMMMMMM…. no a może zmienić podejście i zmodyfikować plan? Coś trzeba zmienić. Zmiany są nieuniknione. Woda się zmienia, czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają, zmienia się podejście i oczekiwania społeczeństwa. Dlatego nie bój się zmian. To trudne, ale jedyne słuszne podejście. Oczywiście zmiany nie są zero jedynkowe i nie oznaczają wywrócenia do góry nogami całego świata, a czasem wymagają jedynie drobnych i subtelnych korekt, by trzymać cię na dobrym kursie. Czasem jednak twoja reakcja musi być szybsza niż zmiany w otoczeniu – ba, to nawet nie ma być reakcja – to musi być proaktywne działanie!!! Twoje zmiany mają kreować otoczenie, zmieniać je według twoich potrzeb i oczekiwań, a wtedy, zaufaj mi,  pomimo, że będą cię kosztować więcej wysiłku i zaangażowania, będą dla ciebie miłe, łatwe i przyjemne – bo ty będziesz „Master Of Puppets”!!!

Bądź grajkiem, a ludzie będą tańczyć jak im zagrasz. Bądź dyrygentem, a twoja orkiestra poruszy tłumy. Graj na czym chcesz – uczuciach, odczuciach i zmysłach. Bądź panem swojego istnienia.

#471 – Idź w zaparte

Czasem coś ci się zdaje. I chcesz żeby tak było. I już. Tłumaczą ci, że to bez sensu, że to takie, owakie. Mają inny punkt widzenia. i Mają argumenty. Zastanów się wtedy czy na pewno ich argumenty, ataki i zaczepki, są warte Twojego zachodu? Różnie może być. Możesz się mylić, bo jesteś tylko człowiekiem. Ale … Czytaj dalej „#471 – Idź w zaparte”

Czasem coś ci się zdaje. I chcesz żeby tak było. I już. Tłumaczą ci, że to bez sensu, że to takie, owakie. Mają inny punkt widzenia. i Mają argumenty. Zastanów się wtedy czy na pewno ich argumenty, ataki i zaczepki, są warte Twojego zachodu? Różnie może być. Możesz się mylić, bo jesteś tylko człowiekiem. Ale równie dobrze mogą się mylić oni. Nie zawsze większość ma rację. Demokracja, demokracją. Racja, racją. A ty jesteś odpowiedzialny za swoje czyny i swoje dzieła na tym świecie. Rób jak uważasz. HISTORIA CIĘ OCENI. …. … .. .

#470 – Temat zastępczy

  Czasem trzeba coś zrobić kontrowersyjnego. Wtedy, trzeba sprytnie odwrócić uwagę od poważnego i widocznego tematu: I co? jakieś wnioski? Wystarczy zająć czyjąś uwagę i różne rzeczy da się przepchnąć. Wystarczy zmanipulować twoich przeciwników….

 

Czasem trzeba coś zrobić kontrowersyjnego. Wtedy, trzeba sprytnie odwrócić uwagę od poważnego i widocznego tematu:

I co? jakieś wnioski? Wystarczy zająć czyjąś uwagę i różne rzeczy da się przepchnąć. Wystarczy zmanipulować twoich przeciwników….

#468 – Fala hejtu

Zauważyłeś falę hejtu? Ludzie sobie tym coś rekompensują. Brak pieniędzy, spełnienia w życiu. Słuchania i rozumienia przez innych, najbliższych, a także przez dalszych znajomych. Związane jest to z piramidą Dildsa, braki w podstawowych dziedzinach wychodzą później w postaci niechęci, zazdrości i dokuczania. To złe, bardzo złe. Łatwo dołączyć do tego procederu, tym bardziej, że wydaje … Czytaj dalej „#468 – Fala hejtu”

Zauważyłeś falę hejtu? Ludzie sobie tym coś rekompensują. Brak pieniędzy, spełnienia w życiu. Słuchania i rozumienia przez innych, najbliższych, a także przez dalszych znajomych. Związane jest to z piramidą Dildsa, braki w podstawowych dziedzinach wychodzą później w postaci niechęci, zazdrości i dokuczania. To złe, bardzo złe. Łatwo dołączyć do tego procederu, tym bardziej, że wydaje się to wszystko bezkarne i łatwo wpaść w przeświadczenie o braku konsekwencji.

Nie bądź hejterem. Staraj się zrozumieć punkt widzenia innych, nawet jeśli go nie akceptujesz, bo oczywiście akceptować tego nie musisz. Ważne tylko, żeby nie dać się wciągnąć w taką negatywną dyskusję – szukaj rozwiązań, a nie problemów. Szukaj synergii i możliwości pomocy innym i sobie.

 

#467 – Bądź jak słonecznik

Dlaczego chciałbym być jak słonecznik? Bo słonecznik wie czego chce. Wie jakie są jego możliwości i robi co może żeby osiągnąć cel. Potrzebuje do życia wody, dwutlenku węgla i słońca aby się rozwijać. Na dwa pierwsze elementy nie ma za bardzo wpływu, ale jeśli chodzi o słońce, to robi co może aby mieć go jak … Czytaj dalej „#467 – Bądź jak słonecznik”

Dlaczego chciałbym być jak słonecznik?

Bo słonecznik wie czego chce. Wie jakie są jego możliwości i robi co może żeby osiągnąć cel.

Potrzebuje do życia wody, dwutlenku węgla i słońca aby się rozwijać. Na dwa pierwsze elementy nie ma za bardzo wpływu, ale jeśli chodzi o słońce, to robi co może aby mieć go jak najwięcej.

Pomimo tego, ze jest bezbronną rośliną, robi co w jego mocy, by patrzeć na swój cel. Robi co może, choć jest „tylko” rośliną… A co ty robisz by osiągnąć swoje marzenia i cele?

#466 – Trzymaj asa w rękawie

Wyciągaj od czasu do czasu asa z rękawa. Pamiętaj tylko, żeby coś tam zostało zawsze na „czarną godzinę”. I po wyjęciu takiego asa, jak najszybciej postarać się uzupełnić te braki w rękawie. Wyjmiesz jednego dzisiaj, postaraj się włożyć tam dwa jutro. Tak żebyś zawsze coś tam miał. I nie bądź chomikiem asów. Patrz co tam … Czytaj dalej „#466 – Trzymaj asa w rękawie”

Wyciągaj od czasu do czasu asa z rękawa. Pamiętaj tylko, żeby coś tam zostało zawsze na „czarną godzinę”. I po wyjęciu takiego asa, jak najszybciej postarać się uzupełnić te braki w rękawie. Wyjmiesz jednego dzisiaj, postaraj się włożyć tam dwa jutro. Tak żebyś zawsze coś tam miał.

I nie bądź chomikiem asów. Patrz co tam masz. Nie możesz też mieć za dużo zapasów, których nie używasz, bo się na pewno zdezaktualizują i będą jedynie balastem. A z balastem, to już wiecie co robić….

#464 – Eskalacje

Czasem coś trzeba wyskalować, bo normalne, standardowe ścieżki zawiodą. Jednak zanim pójdziesz na wojnę, odetchnij, popatrz przez okno, rozluźnij umysł i zacznij działać. Sprawdź czy twoje poprzednie działania były prawidłowe Sprawdź czy nie otrzymałeś odpowiedzi, którą przeoczyłeś Nie zakładaj złej woli drugiej strony – myśl pozytywnie Bądź uprzejmy, czuj empatię i dbaj o swój interes … Czytaj dalej „#464 – Eskalacje”

Czasem coś trzeba wyskalować, bo normalne, standardowe ścieżki zawiodą.

Jednak zanim pójdziesz na wojnę, odetchnij, popatrz przez okno, rozluźnij umysł i zacznij działać.

  1. Sprawdź czy twoje poprzednie działania były prawidłowe
  2. Sprawdź czy nie otrzymałeś odpowiedzi, którą przeoczyłeś
  3. Nie zakładaj złej woli drugiej strony – myśl pozytywnie
  4. Bądź uprzejmy, czuj empatię i dbaj o swój interes (lub jednostek czy osób, które reprezentujesz)
  5. Krok po kroku używaj swoich argumentów, mocy i uprawnień – dokładnie ile w danej chwili trzeba. Jeśli potrzeba ci wiaderko piasku, nie musisz wyciągać od razu koparki.
  6. Bądź sympatyczny i „lubialny” – to może tylko pomóc.
  7. Podziękuj za załatwienie sprawy lub chociaż pomoc, chęć pomocy, czy dobre słowo!!!

Czyli podsumowując – Eskaluj skrupulatnie z logiką i wyważeniem.

#463 – Nowy sens życia

Kiedyś, dawno temu straciłem sens życia. Dni stały się szare, problemy mnie przerastały i wszystko wydawało się być pozbawione logiki. Aż do dnia kiedy urodziła się moja córka. Kiedy zobaczyłem ją pierwszy raz, w pierwszych minutach życia, nagle wszystko nabrało kolorów. Ten cud natury, który ujrzałem, przerósł wszystkie moje oczekiwania, wyobrażenia i wszystko co do … Czytaj dalej „#463 – Nowy sens życia”

Kiedyś, dawno temu straciłem sens życia. Dni stały się szare, problemy mnie przerastały i wszystko wydawało się być pozbawione logiki.

Aż do dnia kiedy urodziła się moja córka. Kiedy zobaczyłem ją pierwszy raz, w pierwszych minutach życia, nagle wszystko nabrało kolorów. Ten cud natury, który ujrzałem, przerósł wszystkie moje oczekiwania, wyobrażenia i wszystko co do tamtej pory przeżyłem.

To było akurat 17 lat temu. Czas minął, mam jeszcze jeden cud, który też przyszedł na świat dwa lata później – i to są osoby, dla których warto żyć. Dla których moje życie nabrało sensu. Dla których moja osoba jest kimś ważnym. Dla nich mogę wszystko co będzie trzeba zrobić w życiu. To jest piękne 🙂

#462 – Dziękuj za problemy

Masz problem? Nie złość się. Znaczy to tyle, że jesteś jeszcze do czegoś potrzebny. No w sumie, może nie jesteś, bo poradzą sobie bez ciebie, ale masz szansę dowiedzieć się czego nowego. Także o sobie. Nie przejmuj się tak bardzo, szkoda nerwów. Szkoda zdrowia, a i tak nic to nie da. Trzeba robić swoje. Lepiej, … Czytaj dalej „#462 – Dziękuj za problemy”

Masz problem? Nie złość się. Znaczy to tyle, że jesteś jeszcze do czegoś potrzebny. No w sumie, może nie jesteś, bo poradzą sobie bez ciebie, ale masz szansę dowiedzieć się czego nowego. Także o sobie. Nie przejmuj się tak bardzo, szkoda nerwów. Szkoda zdrowia, a i tak nic to nie da. Trzeba robić swoje. Lepiej, gorzej, ale robić. Myśleć, planować i ROBIĆ. Działać. Nawet prezydent cały czas się uczy. Cały czas. Więc ty też powinieneś. 😉