#742 – narracja

W ostatnich miesìącach otrzymałem bardzo dużo informacji zwrotnej na temat mojej strony i bloga. Pomimo tego, że nie gromadzę i nie zbiwram wielu lajków i komentarzy elektronicznych słowna i osobista reakcja dała mi wiele satysfakcji, powodów do rozmyślań oraz potwierdza wiele tez o których tu piszę. Jedną z rzeczy, ważnych niezmiernie a do tego taką, … Czytaj dalej „#742 – narracja”

W ostatnich miesìącach otrzymałem bardzo dużo informacji zwrotnej na temat mojej strony i bloga. Pomimo tego, że nie gromadzę i nie zbiwram wielu lajków i komentarzy elektronicznych słowna i osobista reakcja dała mi wiele satysfakcji, powodów do rozmyślań oraz potwierdza wiele tez o których tu piszę.

Jedną z rzeczy, ważnych niezmiernie a do tego taką, z której nie zdawałem sobie świadomie sprawy jest sposób narracji i kierowania moich wypowiedzi do odbiorców. Narzucający, nauczycielski ton, sugerujący co trzeba a czego lepiej nie robić, kierowanie się do odbiorców per wy, czasem per ty. Hmmm…. może to budzić niechęć i brak woli kontynuowania czytania. Po mojej analizie tego przypadku, przemyśleniu wszelkich za i przeciw oraz zebraniu kilku dalszych przemyśleń wyciągam taki wniosek, że pomimo tego, że mogło by być lepiej, to i tak niezamierzony cel mojej pracy został osiągnięty – zostałem zauważony przez konkretnych ludzi, z krwi i kości, blog poruszył wewnętrznie co najmniej kilka osób, również skłonił ich do pochylenia się nad sobą i zadania kilku kluczowych pytań, poszukania na nie odpowiedzi i podjęcia konkretnych kroków do realizacji. W bardzo wielkim skrócie, odmienił ich życie a co za tym idzie również moje. Wiem, że docieram do noewielkiego grona, zdaję sobie sprawę, że forma i treść wprowadza dalsze ograniczenia, ale rezultaty i wynik mojej pracy, chcęci i zaangażowania został osiągnięty. Dostałem bardzo dużego przyspieszenia, masa energii wewnętrznej pozwala mi rozwijać się i rosnąć w wielu dziedzinach a problemy i przeszkody, które spotkałem na swojej drodze zmieniły się w szanse i możliwości. Już teraz wiem, że z mojego subiektywnego i niejednokrotnie kontrowersyjnego punktu widzenia miałem w wielu miejscach rację, a tam gdzie jej nie miałem rozpocząłem żmudny proces poprawy, naprawy i zapoczątkowałem długofalowe zmiany.

Nie zmienię całego świata, ale zmieniłem świat kilku osób i cały swój świat. Wierzę głeboko, że w długofalowej perspektywie na lepsze. A zmiany będą zataczać coraz większe koła i rozpoczynać się od środka. Ode mnie.

Dziękuję, że jesteście i dajecie sygnały zwrotne! Jedno jest pewne – nie nesteśmy jeszcze telepatami, największy nacisk zatem będę kładł na komunikację, w tym aktywne słuchanie i zrozumienie tego co chcą mi przekazać inni.

O wszystkim czego się dowiem, będę pisać na bieżąco. A dlaczego? I Dla kogo? Po to aby to wszystko lepiej zrozumieć i pamiętać kiego przyszły i zmaterializowały się moje myśli.

#741 – przeszkody

Przeszkody. Niezależnie od Twojego nastawienia, punktów widzenia czy filtrów na pewno wcześniej czy później się pojawią. Różnego rodzaju, formy i wielkości. Musisz je odpowiednio wcześnie identyfikować, omijać, mitygować, walczyć z nimi lub szukać pomocy u innych by sobie z nimi poradzić. Warto o tym mówić w odpowiednim miejscu i czasie, wśród odpowiednich ludzi. Bardzo denerwowały … Czytaj dalej „#741 – przeszkody”

Przeszkody. Niezależnie od Twojego nastawienia, punktów widzenia czy filtrów na pewno wcześniej czy później się pojawią. Różnego rodzaju, formy i wielkości. Musisz je odpowiednio wcześnie identyfikować, omijać, mitygować, walczyć z nimi lub szukać pomocy u innych by sobie z nimi poradzić. Warto o tym mówić w odpowiednim miejscu i czasie, wśród odpowiednich ludzi.

Bardzo denerwowały mnie podręczniki i poradniki tego typu – zrób tak by było dobrze, ale taka właśnie jest prawda – wszystko jest zależne i jedynie w prostych i jasnych sytuacjach możesz szybko określić adekwatne działania.

Zatem myśl szybko i obiektywnie, później subiektywnie i zakładaj różne scenariusze. Pamiętaj też o jednym – twoi partnerzy, przeciwnicy, osoby postronne, statyści – mogą mieć różne algorytmy i sposoby działań i do tego różnie działające w róznych sytuacjach. Zatem miej oczy szeroko otwarte – każda decyzja tworzy nowe, ciekawe i niespotykane scenariusze, zatem bądź otwarty na wszechświat.

#740 – potencjał i efektywność

Aby powiększyć uzyskiwane rezultaty możesz, możesz działać na wiele sposobów – setki, tysiace… I w zależności od okoliczności, można się spodziewać, że trzeba zastosować różne środki i metody do tworzenia i modyfikacji rzeczywistości. Dzisiaj przypomnimy o dwóch rzeczach, o których wiedzieć trzeba i często powinniśmy je wykorzystywać – potencjał i efektywność. Potencjał – są to … Czytaj dalej „#740 – potencjał i efektywność”

Aby powiększyć uzyskiwane rezultaty możesz, możesz działać na wiele sposobów – setki, tysiace… I w zależności od okoliczności, można się spodziewać, że trzeba zastosować różne środki i metody do tworzenia i modyfikacji rzeczywistości.

Dzisiaj przypomnimy o dwóch rzeczach, o których wiedzieć trzeba i często powinniśmy je wykorzystywać – potencjał i efektywność.

Potencjał – są to wszystkie Twoje możliwośći, które przydają Ci się w życiu do osiągania różnych celów. Masz go, zdobywasz go, magazynujesz i pielęgnujesz. Często potencjał zdobyty w jednej dziedzinie może przełożyć się na zmianę potencjału w innej (czasem może urosnąć, ale czasem może go osłabić!!!), zatem mądrze i systematycznie dbaj o swój potencjał, aby zawsze był na wymaganym, odpowiednim poziomie, w zależności od Twoich aktualnych potrzeb.

Drugą istotną sprawą jest efektywność wykonywania danej czynności.W większości sytuacji staramy się nad nią pracować i zwiększać ją do granic możliwośći. Tak jak już pisaliśmy wielokrotnie – możemy nad tym pracować nieustannie i w zaskakująco prosty sposób – wynik, analiza, plan poprawy, wdrożenie, działanie …itak w kółko. I tutaj, nie daj się zapędzić w kozi róg – czasem prace optymalizacyjne zwiększające efektywność, mogą Cię kosztować więcej niż warty jest uzysk wzrostu tej efektywności, więc nie dąż do nieskończonosci w perfekcjoniźmie, a starj się osiągnąć optymalny poziom i kontroluj go co jakiś czas.

Rezultat = Potencjał_nr_1 * Efektywność_nr_1 * Odpowiednie_Akcje_nr_1

Pracuj później dalej nad zwiększeniem Potenjału, dobraniem odpowiedniej Efektywności i doborem odpowiednich w danym momencie Akcji, a Rezultat będzie się kszatłtował na odpowiednim poziomie. Wszystko ma na siebie jakiś wpływ, a my raczej nie znamy wszystkich okoliczności, zatem musisz być czujny cały czas.

I ciesz się Życiem, każdą minutą, bo najważniejszym rezultatem jaki możesz osiągnąć, to radość z tego co Cię tu spotyka i na co masz wpływ oraz Twoje podejście do całej reszty …. Zatem Ciesz się w dwójnasób, bo to co minęło – już się nie powtórzy. Przynajmniej na razie.


#739 – Świadomość

Powinieneś mieć świadomosć, tego co się dzieje wokół Ciebie. Co na co ma wpływ, jaki Ty masz wpływ na innych i jaki oni wpływ mają na Ciebie. To czasochłonne, energetycznie wymagające wyzwanie i zadanie, gyż, przynajmniej na początku, musisz ogarnąć i zrozumieć wiele wątków. Wraz ze wzrostem tej świadomości zrozumiesz co jest ważne w życiu, … Czytaj dalej „#739 – Świadomość”

Powinieneś mieć świadomosć, tego co się dzieje wokół Ciebie. Co na co ma wpływ, jaki Ty masz wpływ na innych i jaki oni wpływ mają na Ciebie. To czasochłonne, energetycznie wymagające wyzwanie i zadanie, gyż, przynajmniej na początku, musisz ogarnąć i zrozumieć wiele wątków. Wraz ze wzrostem tej świadomości zrozumiesz co jest ważne w życiu, co możesz zbudować, co zniszczyć, a co celowo porzucić. Nic nie jest białe ni czarne, każda chwila jest niepowtarzalna, a czas biegnie, póki co tylko w jedną stronę. Cierpliwość i czekanie jest cnotą, ale pamiętaj, że tego czasu nie możesz bezczynnie zmitrężyć, a ciągle pracować nad budową swojej świadomości. Unikaj nudy i rutyny, gdyż możesz wtedy uśpić swą czujnosć i zaniedbać siebie, swoje potrzeby i bliskich, którzy będą mogli mieć pożytek z Ciebie jeśli będzie Ci dobrze ze sobą. Bądź świadomy swoich mocnych stron, swoich słabości, swoich potrzeb i oczekiwań innych. Mądrze wybieraj i patrz wprzód, żyjąc tu i teraz.

Wszystko jest ważne, ale pewne rzeczy są ważniejsze, gdyż niosą za soba nadzieję, możliwości i ukryte nagrody.

#738 – rżnięcie głupa

Współpraca może przynieść dużo dobrych efektów i satysfakcji. Wtedy gdy na horyzoncie jest wspólny cel lub przy okazji prowadzonych działań, poszczególne założenia są realizowane zgodnie z założeniami poszczególnych stron. Gorzej gdy nasze oczekiwania różnią się, są rozbieżne lub gdy beneficjentem projektu może być tylko jedna strona. Wtedy zaczynają się schody, rozgrywki polityczne, demonstracja siły, obrona … Czytaj dalej „#738 – rżnięcie głupa”

Współpraca może przynieść dużo dobrych efektów i satysfakcji. Wtedy gdy na horyzoncie jest wspólny cel lub przy okazji prowadzonych działań, poszczególne założenia są realizowane zgodnie z założeniami poszczególnych stron. Gorzej gdy nasze oczekiwania różnią się, są rozbieżne lub gdy beneficjentem projektu może być tylko jedna strona. Wtedy zaczynają się schody, rozgrywki polityczne, demonstracja siły, obrona urażonej dumy czy własnych chorych pomysłów. I może również pojawić się gra typu – RŻNIĘCIE GŁUPA. Uważaj na takich ludzi, bo wokół jest ich na pęczki. Są inteligentni, wyrachowani, wiedzą czego chcą i pomimo ustaleń, czy odgórnych decyzji mogą  dalej robić krecią robotę, udając po prostu zanngażowanie, chęć pomocy czy dobre imię ogółu.

Uważaj więc zatem, rób swoje i bądź bardzo czujny. Pamiętaj, że tacy ludzie nie mają skrupułów i dążąc do celu będą deptać wartości humanitarne, ludzkie, oraz przeinaczać rzeczywistość i fakty, próbując dostosować je do swoich celów i potrzeb.

Ufaj zatem bardziej niż należy większości ludzi, ale przed patologią i wyjątkom nie możesz odsłaniać gardy i zatrzymać się choć na chwilę.

Swoją obronę i kontrę dostosuj do warunków, celów i ogólnej sytuacji. Nie zawsze nagłe i szybkie posunięcia sa najlepsze. Czasem musisz być jeszcze mądrzejszy niż tydzień temu czy wczoraj. Myśl, analizuj, działaj i ciesz się życiem. Nie zapominaj też o podstawowej rzeczy – jesteś tu by czynić dobro i dzielić się nim z całym światem!

#737 – pusta kartka

Czasem dobrze jest siąść przed pustą kartką. Wziąć coś do pisania czy rysowania i zacząć. Tak po prostu, pozornie bez celu. Ale może właśnie cel gdzieś jest w Tobie? Jakieś pomysły, o których jeszcze nie wiesz? Może jakieś historie, którymi warto się podzielić z innymi? Pozornie bezładne kreski, mogą stworzyć przecież dzieło, które zainspiruje Ciebie … Czytaj dalej „#737 – pusta kartka”

Czasem dobrze jest siąść przed pustą kartką. Wziąć coś do pisania czy rysowania i zacząć. Tak po prostu, pozornie bez celu. Ale może właśnie cel gdzieś jest w Tobie? Jakieś pomysły, o których jeszcze nie wiesz? Może jakieś historie, którymi warto się podzielić z innymi? Pozornie bezładne kreski, mogą stworzyć przecież dzieło, które zainspiruje Ciebie i innych w przyszłości? Chodzi przecież nie o to co dzieło przedstawia, lecz o to dokąd pokierują się myśli osoby, która z nim obcuje. Często na lekcjach języka polskiego omawialiśmy wiersze stawiając pytanie – „co autor miał na myśli?”, ale teraz widzę kluczowy błąd tego pytania, przecież tak naprawdę chodzi o to co odbiorca myśli i czuje odbierając utwór i przetwarzając go swoimi filtrami. To co autor miał na myśli, jest oczywiście ważne, ale z punktu widzenia autora, nieśmiertelność przekazu polega na tym, że może on żyć własnym życiem niezależnie od czasu odbioru dzieła. Przecież wszystko się zmienia dookoła, a pomimo tego, sztuka trwa, a jej przekaz, emocje i skutki zmieniają się wraz z pokoleniami.

Zatem zaufaj sobie, nie musisz mieć nic na myśli tworząc coś pięknego i ulotnie trwałego. Chodzi o to, jakie myśli twoja sztuka wywrze na różnych odbiorcach, którzy mogą być z różnych kręgów kulturowych, światów czy wszechświatów. Nie musisz się martwić jak to odbiorą inni, a im więcej kontrowersji i wątpliwości tym lepiej, gdyż zaburzasz panujący wokół pozorny porządek.

,Nawet czerwony prostokąt na białym tle może dla kogoś być czymś ważnym, a na pewno wywoła emocje i rozmowy przy niejednym stole, jeśli jako dzieło, pojawi się w galerii sztuki, bo na początku nikt nie będzie wiedział po co…. A jednak emocje, które wywoła pokazują, że jednak autor potrafi grać na zmysłach i dobrym smaku.

#736 – dostosuj się …

Pamiętasz coś niecoś o ewolucji? To czy to do końca prawda, to trudno wyczuć, ale na pewno z każdej nauki, książki, informacji, plotki czy innego przekazu warto wziąć coś dla siebie. Zatem bierzmy, skoro możemy. Z tego zakresu wziąłbym dla siebie to, że nie zawsze najlepiej wychodzi na swoje najsilniejszy, ale ten, który potrafi się … Czytaj dalej „#736 – dostosuj się …”

Pamiętasz coś niecoś o ewolucji? To czy to do końca prawda, to trudno wyczuć, ale na pewno z każdej nauki, książki, informacji, plotki czy innego przekazu warto wziąć coś dla siebie. Zatem bierzmy, skoro możemy.

Z tego zakresu wziąłbym dla siebie to, że nie zawsze najlepiej wychodzi na swoje najsilniejszy, ale ten, który potrafi się dostosować. I poprzez to konkretne dostosowanie nie bierzemy biernego aktu budowania wokół siebie muru, ale dzięki obserwacjom, badaniu zmysłami otoczenia i siebie, poprze wykonanie akcji z dostępnych środków, możliwości i łączenia faktów, skierowanie się ku swoim celom i spełnianie swoich marzeń.

Staniesz często przed trudnymi wyborami. Co zrobić, jak i kiedy, żeby było dobrze? Czy nie dowalisz sobie? Czy nie dowalisz innym? A może trzeba znaleźć inny sposób, by uniknąć całego impaktu i skierować go w takim kierunku by zamiast uderzenie miało Cię zniszczyć, było Ci łatwiej?

Są rzeczy o, których nie śniło się filozofom i na pewno zasługujesz na więcej niż Ci się wydaje. Nie czekaj jednak na coś bezczynnie, tylko przestań marudzić i weź się do wesołej roboty. Tak wesołej, bo wszystko co robisz ma w jakimś stopniu sprawiać Ci radość, niezależnie od tego cokolwiek by to nie było i jak będzie Ci ciężko. Dlatego dostosuj swój nastrój, filtry i oczekiwania do tego co chcesz osiągnąć i nie bój się marzyć o różnych rzeczach. A jeśli już marzysz, to zaczynaj wdrażać swoje marzenia w życie – niekoniecznie ze skutkiwm natychmiastowym, ale na pewno z natychmiastowym startem odpowiednio dostosowanych działań.

Życie jest piękne, wesołe i mega satysfakcjonujące. Od Ciebie zależy czy to dostrzeżesz i coś z tym dalej zrobisz ….

#735 – Ikkiodo, Nidogumi i Sabaki

Dzisiaj kolejne zgrupowanie kyokushin karate z japońskimi instruktorami w moim rodzinym mieście – Lublinie. I znowu spojrzenie na o co robię od lat pod innym kątem, z innej perspektywy. Znowu przemyślenia i analogie, jak można zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce, jak nauczać innych i przede wszystkim, jak przełożyć to na inne dziedziny życia i jak … Czytaj dalej „#735 – Ikkiodo, Nidogumi i Sabaki”


Dzisiaj kolejne zgrupowanie kyokushin karate z japońskimi instruktorami w moim rodzinym mieście – Lublinie. I znowu spojrzenie na o co robię od lat pod innym kątem, z innej perspektywy. Znowu przemyślenia i analogie, jak można zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce, jak nauczać innych i przede wszystkim, jak przełożyć to na inne dziedziny życia i jak to wykorzystać w dobrych i szlachetnych celach. Dzisiaj najważniejsze były trzy terminy:

Ikkiodo – wykonywanie wielu czynności jako jednego ruchu, bez dzielenia na fazy, po prostu cały czas działanie od początku do końca, płynnie – czyli jak dla mnie jest to flow…

Nidogumi – odwrotność poprzedniego – dzielenie czegoś na części pierwsze i wykonywanie po sobie – skokowo. Docelowo, kiedy zależy nam na szybkości i skuteczności – jest to negatywne, ale po analizie, może się do czegoś przydać. Np. do nauki i doskonalenia calości.

Sabaki – technika płynnej kontroli rąk i nóg przeciwnika w celu neutralizacji jego uderzeń i pchnięć przy jednoczesnym wytrącanku z równowagi oraz wyprowadzaniu kontrujących uderzeń i podcięć.

Proste i ciekawe, a co najważniejsze do wykorzystania w codziennych sytuacjach (bez przemocy oczywiście).

#734 – współczynnik Janosika

Jedną z rzeczy, których się nauczyłem na politechnice to używanie współczynnika Janosika. Jest to zmienny współczynnik, zależny od wielu nieznanych wartości, używany w przeróżnego rodzaju planowaniu i wyliczeniach, w szczególności tam, gdzie wymagana jest wiedza ekspercka lub za cholerę nie wiemy co z czego wynika i dlaczego jest jak jest. Dlatego bądź otwarty na poszukiwanie … Czytaj dalej „#734 – współczynnik Janosika”

Jedną z rzeczy, których się nauczyłem na politechnice to używanie współczynnika Janosika. Jest to zmienny współczynnik, zależny od wielu nieznanych wartości, używany w przeróżnego rodzaju planowaniu i wyliczeniach, w szczególności tam, gdzie wymagana jest wiedza ekspercka lub za cholerę nie wiemy co z czego wynika i dlaczego jest jak jest. Dlatego bądź otwarty na poszukiwanie i używanie współczynnika Janosika przy obliczeniach, planowaniu, czy szacowaniu. Przykłądem takich współczynników są: Pi, e, gęstość, wartość przyspieszania ziemskiego, współczynnik sprężystości, współczynnik bezpieczeństwa i milion innych.

Zatem zawsze bierz go pod uwagę i nie wahaj się szukać nowych….

#733 – co ma być to będzie

Co ma być to będzie, poza tymi rzeczami, których nie będzie. Nie myśl za dużo o negatywach, a skup się na tym co jest dobre, na tym co możesz w sobie poprawić i jak sprawić by inni dostrzegali otaczające szczęście i cuda naszego świata. Pozytywne myślenie, dobry humor, spokój i energia wewnętrzna działają razem niesamowite … Czytaj dalej „#733 – co ma być to będzie”

Co ma być to będzie, poza tymi rzeczami, których nie będzie.

Nie myśl za dużo o negatywach, a skup się na tym co jest dobre, na tym co możesz w sobie poprawić i jak sprawić by inni dostrzegali otaczające szczęście i cuda naszego świata. Pozytywne myślenie, dobry humor, spokój i energia wewnętrzna działają razem niesamowite rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Pamiętaj też o tym, że czas jest względny – miłe chwile, które spędzasz z bliskimi Ci osobami znaczą o wiele więcej niż godziny, dni, lata, które były przeciętne czy wręcz złe. Nie zadręczaj się gdybaniem, co złego się może wydarzyć, gdyż Prawa Murphego mówią jednoznacznie, że jeśli coś ma pójść źle, to pójdzie źle, a często jest po prostu tak, że skupienie się na dokładnym przejściu przez dobrą ścieżkę wystarczy, aby osiągnąć zamierzone i nie zamierzone cele.

Każda twoja decyzja, każda podjęta akcja może przynieść coś dobrego, każde doświadczenie niesie ze sobą prezent i podarunek od losu. Tylko Ty możesz to dostrzec i odszukać ukryty cel, a także nowe możliwości. Możesz być szczęśliwy, jeśli tylko tego chcesz, a jeśli jest przy Tobie bratnia dusza, możesz to szczęście podnieść do kwadratu i zarażać nim innych.

Otwórz zatem swój umysł, na widzialne i niewidzialne znaki, pozwól działać zmysłom i intuicji i ciesz się tym co masz. To co robisz, rób z pasją i radością, a spokój przyjdzie i okaże się, że wszystko można zrobić bez wzmożonego wysiłku, a czas na odpoczynek i ukojenie znajdzie się samo.

Nie skupiaj się więc za bardzo na tym czego szukasz, ale raczej na tym co już masz. Właśnie tu i teraz!!! Czyż to nie proste i wspaniałe?