#732 – manipulacja

Jeśli chcesz mieć odrobinę łatwiej w życiu zainteresuj się psychologią, socjologią i metodami perswazji i manipulacji. Wcale nie po to by ich nagminnie używać i podporządkowywać sobie ludzi, ale po to by uniknąć dawania manipulowania sobą. Różne są metody i sposoby nakłaniania ludzi do pewnych, oczekiwanych zachowań, dlatego ich poznanie jest kluczowe aby poczuć się … Czytaj dalej „#732 – manipulacja”

Jeśli chcesz mieć odrobinę łatwiej w życiu zainteresuj się psychologią, socjologią i metodami perswazji i manipulacji. Wcale nie po to by ich nagminnie używać i podporządkowywać sobie ludzi, ale po to by uniknąć dawania manipulowania sobą. Różne są metody i sposoby nakłaniania ludzi do pewnych, oczekiwanych zachowań, dlatego ich poznanie jest kluczowe aby poczuć się lepiej. Pamiętaj!Pomimo tego, że powinieneś ufać ludziom, zdarzy się jakiś promil, takich, którzy będą chcieli Cię wykorzystać, więc lepiej rozpoznać takie zachowania wcześniej niż później słono żałować.

Ostatnia uwaga do tego zagadnienia jest taka, że znajomość tych technik, wcale nie da gwarancji, że nie poddasz im się w swoim życiu. Dlaczego? Bo pomimo tego, że będziesz to wiedział, to pewne czynniki otoczenia mogą powodować, że będziesz akceptował ten fakt pomimo wszystko. Bo tak może być Ci po prosty wygodniej i bardziej komfortowo.

A metodą, którą powinieneś się zająć w pierwszej kolejności to granie emocjami, wywoływanie poczucia winy i szantaż emocjonalny. Takie zagrywki, moim zdaniem, są gorsze niż przemoc fizyczna i wywołują bardzo poważne skutki w świadomości i zachowaniu osób maltretowanych. Jeśli więc gdzieś w otoczeniu , zauważasz takie zachowania, nie zawahaj się pomóc innym! A przede wszystkim, nie pozwalaj, aby ktoś tak z Tobą pogrywał. Działaj spokojnie, rozsądnie i z należytą rozwagą. Sprawa jest poważna i wymaga konkretnych i odpowiednich działań. Jeśli nie wiesz co robić szukaj pomocy w najbliższym otoczeniu i poza nim. Czasem łatwiej uzyskać pomoc od obcych osób, niż od bliskich, którzy również mogą być zmanipulowani i nie są obiektywni.

Jak zwykle w życiu – to zależy, od sytuacji i konkretnych okoliczności.

#731 – coś do zrobienia

Pamiętaj, że jesteśmy na tym świecie za krótko. Nawet do końca nie wiadomo ile jeszcze dni, godzin, minut i co nam pisane. Dlatego, aby ten czas optymalnie wykorzystać, nieustannie kombinuj. Kombinuj jak w danej chwili zrozumieć najwięcej z Tego co się dookoła Ciebie właśnie dzieje. Działaj ciągle, starając się poszerzyć swoje horyzonty! A możliwości na … Czytaj dalej „#731 – coś do zrobienia”

Pamiętaj, że jesteśmy na tym świecie za krótko. Nawet do końca nie wiadomo ile jeszcze dni, godzin, minut i co nam pisane. Dlatego, aby ten czas optymalnie wykorzystać, nieustannie kombinuj. Kombinuj jak w danej chwili zrozumieć najwięcej z Tego co się dookoła Ciebie właśnie dzieje. Działaj ciągle, starając się poszerzyć swoje horyzonty! A możliwości na rozwój jest z każdą chwilą coraz więcej, bo Twoje możliwości rosną wraz z Twoim doświadczeniem, treningiem i nauką. Zatem nie siedź bezczynnie. Pobaw się z psem, popatrz jak trawa rośnie, pobiegaj i potańcz w deszczu. Przytul się i zanuć miłosną piosenkę. Zobacz w chmurach coś nowego. Napisz wiersz. List. Odśwież kontakty z ludźmi, ktorych nie widziałeś wieki. Poznaj nowych znajomych. Uśmiechaj się do siebie i do innych i zarażaj świat pozytywną energią. Zawsze jest coś do zauważenia, co spowoduje, że będzie lepiej.

I nie bój się zmian, pamiętając, że Ty i Twoje nastawienie są miejscami gdzie możesz zrobić najwięcej dobrego. Dla siebie i dla całego świata!

Robiąc to wszystko, nagle zauważysz, że ludzie patrzą na Ciebie i zastanawiają się i pytają: Skąd masz tyle energii, radości i siły życiowej?

A to jest takie proste. Prostsze niż się wydaje…

#730 – nie muszą Cię lubić

Kolejna ważna lekcja w życiu… Nie musisz siedzieć cicho i czekać na to co się stanie. Powinieneś , jak już nieraz wspominaliśmy, wziąć odpowiedzialność, przede wszystkim za swoje życie, swoje decyzje i uświadom sobie możliwość zmian. Mów głośno o tym co myślisz, tak by ludzie, którym to pasuje mogli Cię odnaleźć. Nie zadowolisz wszystkich, niektórzy, … Czytaj dalej „#730 – nie muszą Cię lubić”

Kolejna ważna lekcja w życiu… Nie musisz siedzieć cicho i czekać na to co się stanie. Powinieneś , jak już nieraz wspominaliśmy, wziąć odpowiedzialność, przede wszystkim za swoje życie, swoje decyzje i uświadom sobie możliwość zmian.

Mów głośno o tym co myślisz, tak by ludzie, którym to pasuje mogli Cię odnaleźć. Nie zadowolisz wszystkich, niektórzy, wręcz nie będą Cię lubić. I to jest dobre, ze będziesz o tym wiedzieć – wtedy zostaną przy Tobie tylko Ci, którym to pasuje, albo będziesz musiał zmienić towarzystwo.

Czasem rzeczywiście to jest trudna sytuacja, kiedy nagle okazuje się, że osoby wokół, nie zgadzają się z Twoją wizją czy propozycjami zmian. Wtedy jest czas na myślenie, refleksję, czy jesteś pewny przy swoim zdaniu, przedłożenie i wysłuchanie argumentów. Zakładanie pewnych rzeczy bez rozmowy z drugą stroną moze okazać się też błędne, bo pamiętajmy, że poza logiką i utartymi schematami ludzie kierują się emocjami, przeczuciami i podsuwanymi opiniami innych, nawet obcych, ludzi. Zatem, nie traćmy nadziei i zakładajmy różne scenariusze, również te mało prawdopodobne.

A najważniejsza rzecz to taka, byś Ty sam się lubił, bo jeśli tak nie będzie, to lubienie Ciebie przez innych, choć nie niemożliwe, będzie znacznie utrudnione. Nie bądź oczywiście zadufanym i wpatrzonym w siebie narcyzem. Zachowaj balans, równowagę i szczyptę zdrowego rozsądku, przyprawioną dodatkowo odrobiną szaleństwa.

A to że niektórzy nie będą Cię lubić? Cóż, trudno. Ich wybór i ich problem. Pytanie jest tylko takie, czy na ich odczuciach warto się opierać i zależy Ci na tym? Bo jeśli tak, to wtedy naprawdę masz coś do przemyślenia i do zrobienia.


#729 – konsekwencja

Ludzie się czasem dziwią, dlaczego ktoś jest taki jaki jest. Taki fajny, mocny, dzielny, wielki, mądry. A to wszystko wynika z konsekwencji dążenia do celu. Małymi krokami, pod wiatr, w deszcz, śnieg, zawieruchę, pod górkę, czasem z górki, czasem z podwózką, czasem na holu, czasem w pendolino, czasem na plecach osiołka, czasem jako muł obciążony … Czytaj dalej „#729 – konsekwencja”

Ludzie się czasem dziwią, dlaczego ktoś jest taki jaki jest. Taki fajny, mocny, dzielny, wielki, mądry.

A to wszystko wynika z konsekwencji dążenia do celu. Małymi krokami, pod wiatr, w deszcz, śnieg, zawieruchę, pod górkę, czasem z górki, czasem z podwózką, czasem na holu, czasem w pendolino, czasem na plecach osiołka, czasem jako muł obciążony na 150% możliwości.

Pomału do przodu, czasem lekko w bok, czasem wolniej, czasem szybciej, a czasem jak na skrzydłach.

I w pewnym momencie zauważasz, że jesteś w końcu tym kim chciałeś być kiedyś, ale znowu masz kolejne wyobrażenie o sobie, a zdobyte doświadczenie pokazuje, że jeszcze możesz coś dla siebie zrobić, wymodelować swoje ciało i umysł, doszlifować, tak by jeszcze lepiej przeżyć tę część życia, która Ci została i doznawać szczęścia w każdym momencie!

Dlatego nie wahaj się ani chwili, by robić coś dla siebie i nigdy nie zapominaj o zbilansowanym wypoczynku, byś miał podwójną siłę na konieczne działania. I otaczaj się dobrymi ludźmi, bo dobrze wiadomo – jesli wleziesz między wrony, zaczniesz krakać jak i one!!!

Rób swoje!

#728 – bądź pozytywny

Często mówią – myśl pozytywnie. I to prawda, od myślenia się zaczyna. Tylko nie zapominaj, że to dopiero początek. Za myślą powinny iść usystematyzowane działania, z grubsza zaplanowane (strategia) z odpowiednim tempem (zasady moralne i budżet). Dlatego myśl i działaj, mając ciągle z tyłu głowy swój cel. Samo myślenie to za mało, by twe marzenia … Czytaj dalej „#728 – bądź pozytywny”

Często mówią – myśl pozytywnie. I to prawda, od myślenia się zaczyna. Tylko nie zapominaj, że to dopiero początek. Za myślą powinny iść usystematyzowane działania, z grubsza zaplanowane (strategia) z odpowiednim tempem (zasady moralne i budżet). Dlatego myśl i działaj, mając ciągle z tyłu głowy swój cel. Samo myślenie to za mało, by twe marzenia sią urzeczywistniły, ale działania nie poparte pozytywnym myśleniem zawiodą Cię w kozi róg.

Zatem musisz wiedzieć czego chcesz, artykułowac swoje prośby i przelewać na papier (lub inny nośnik) swoje oczekiwania i pozytywnie działać w kierunku ich osiagnięcia. Okazje i sprzyjające okoliczności otaczają Cię w magiczny i niewytłumaczalny sposób i jedynie od Ciebie zależy czy im zaufasz i będziesz rozwijać to, co za sobą niosą.

Pamiętaj, że większość Twojego życia rozgrywa się w Twojej głowie, niezależnie od tego co dzieje się wokół, a to co Cię otacza, może być pięknym i niepowtarzalnym elementem dostarczającym Ci energii życiowej. A Twoja energia, emitowana do otoczenia może wzmacniać zarówno dobre, jak i złe aspekty wszechświata.

Zatem, powtarzam, myśl i nieustannie działaj. Obecny stan wynika z poprzadnich akcji i zbiegów okoliczności i nie jest to stan utrwalnoy, abyś dalej był szczęśliwy i dawał szczęście innym, konieczne są ciągłe poprawki, działania utrzymaniowe, porządki, dostarczanie paliwa, sprawdzanie kursu, monitorowanie jakości i celowości drogi, na której właśnie się znajdujesz. Nie pozwalaj sobie na odkładanie, szczególnie istotnych spraw, na nieuzasadniony – długi czas! Działaj zwinnie i pilnuj „timingu”, poszerzaj wiedzę i odnoś ją do nowych osób. To że coś sie kiedyś nie udało w przeszłości, nie oznacza, że tak musi być i teraz. Po prostu dostosuj swoje działania do obecnych okoliczności i ciesz się życiem! To jest największa nagroda jaką możesz mieć. Cieszyć się tym co już właśnie masz, tu i teraz!!!


#727 – przyczyna i skutki

Czasem w życiu się tak dzieje, że przychodzi taka chwila, że ktoś komuś chce dowalić, przyczepić się, udowodnić winę i poprawić swoje samopoczucie. I często, w sercu, będzie ta osoba czuła się lepiej argumentując pewne sprawy jakimiś przeszłymi działaniami drugiej osoby. I wszystko niby pięknie i dobrze, ale jak zwykle, nie zawsze do końca. Bo … Czytaj dalej „#727 – przyczyna i skutki”

Czasem w życiu się tak dzieje, że przychodzi taka chwila, że ktoś komuś chce dowalić, przyczepić się, udowodnić winę i poprawić swoje samopoczucie.

I często, w sercu, będzie ta osoba czuła się lepiej argumentując pewne sprawy jakimiś przeszłymi działaniami drugiej osoby. I wszystko niby pięknie i dobrze, ale jak zwykle, nie zawsze do końca.

Bo czasem zdarzyć się może, że ktoś pomyli skutki z przyczyną, obwiniając kogoś skutkami, zaś przyczyna tkwi gdzieś zupełnie indziej, może nawet w osobie oskarżyciela.

Zatem analizuj, zanim rzucisz oskarżenia na wiatr. Zazwyczaj prawdziwa przyczyna nie jest bardzo oczywista, a może kryć się gdzieś głębiej, pod powierzchnią wody. Dlatego użyj wyimaginowanych okularów polaryzacyjnych i dostrzeż to co niewidoczne! Oskarżenia, w szczególności niezasadne mogą popsuć każde relacje, nawet te najlepsze, a na pewno te, które już zostały nadszarpnięte.


#726 – Najlepsza inwestycja

Najlepszą inwestycją jaką możesz robić to inwestycja w siebie. Ucz się nowych rzeczy, umiejętności, czytaj, rozmawiaj z ludźmi. Obserwuj bacznie i otwarcie mów o swoich oczekiwaniach oraz marzeniach. Kiedy ludzie Cię usłyszą świat się zmieni. Jedni się odwrócą, inni zaczną atakować, część będzie neutralna, ale pojawi się garstka takich, którzy będą po Twojej stronie. I … Czytaj dalej „#726 – Najlepsza inwestycja”

Najlepszą inwestycją jaką możesz robić to inwestycja w siebie. Ucz się nowych rzeczy, umiejętności, czytaj, rozmawiaj z ludźmi. Obserwuj bacznie i otwarcie mów o swoich oczekiwaniach oraz marzeniach. Kiedy ludzie Cię usłyszą świat się zmieni. Jedni się odwrócą, inni zaczną atakować, część będzie neutralna, ale pojawi się garstka takich, którzy będą po Twojej stronie. I wtedy, dzięki tym osobom, swojej pracy i wiedzy, nieustannie buduj swoją markę. Na początku może wydawać ci się, że efekty są małe, przychodzą powoli, ale systematyczne i ciągłe działania przyniosą w końcu rezultaty.

Nie chodzi też o to byś musiał wszystko robić od razu. Chodzi o to byś budował swoją moc i potencjał. Dzięki temu zyskasz spokój wewnętrzny i możliwości, których użyjesz wtedy, kiedy zajdzie taka konieczność.

Nie zawsze to co masz, musi się przydać od razu, czasem lepiej mieć asa w rękawie, na wszelki wypadek. Budowanie i utrzymanie takiego potencjału kosztuje, ale jak baza się rozbudowuje, kolejno możesz używać swoich umiejętności, ucząc się jednocześnie innych rzeczy. Oczywiście, musisz te magazynowane dobra pielęgnować i dbać o nie, szlifować i sprawdzać czy jeszcze działają! Do tego potrzebne Ci dobre nastawienie do otaczającego się świata, jeśli będziesz chciał zobaczyć dobro, to zobaczysz dobro, jeśli zło to zło. Praca dla pracy jest zła, ale praca do uzyskania swoich celów i spełniania marzeń jest czymś do czego powinniśmy dążyć!

W każdym razie, mając większy potencjał, masz większy spokój, który umożliwia działanie w szerszym zakresie przy tym samym nakładzie środków i pracy.

Pomyśl o tym! Zastanów się! Myślenie nic Cię nie kosztuje (poza Twoim czasem), ale zbyt długie myślenie powoduje zbyt duże oderwanie o od rzeczywistości! Zatem zacznij działanie, już teraz, zacznij od czegoś małego, oczywistego i ciągle poszerzaj swoje horyzonty!


#725 – 10 minut

Ciężko jest w naszych czsach z czasem i z czasem niewiele się zmieni (sic). Towar deficytowy. Dlatego jesteś zobowiązany go szanować. Aby było łatwiej, znajdź codziennie 10 minut, tylko dla siebie. Pomyśl wtedy, czy jesteś szczęśliwy, czy wiesz czego chcesz. Czy jesteś zdrowy, czy jesteś sprawny, czy coś Cię blokuje a może Ci przeszkadza. Za … Czytaj dalej „#725 – 10 minut”

Ciężko jest w naszych czsach z czasem i z czasem niewiele się zmieni (sic). Towar deficytowy. Dlatego jesteś zobowiązany go szanować. Aby było łatwiej, znajdź codziennie 10 minut, tylko dla siebie.

Pomyśl wtedy, czy jesteś szczęśliwy, czy wiesz czego chcesz. Czy jesteś zdrowy, czy jesteś sprawny, czy coś Cię blokuje a może Ci przeszkadza.

Za co jesteś wdzięczny? Gdzie są Ci, których kochasz?

Czy robisz to co lubisz? Czy możesz coś zmienić?

Może swoje nastawienie?

Czy rozmawiasz z tymi, z którymi chcesz rozmawiać?

Czy masz jakiś zgrubny plan? Może szczegółowy? Czy jest z nim wszystko w porządku?

Poświęcając te 10 minut – skup się na sobie. Na tym co nosisz w sercu, na duszy. Na końcu na rozumie. Ustal priorytety.

Pomyśl też, jak możesz dalej się rozwijać! Czy możesz się nauczyć czegoś nowego i przydatnego.

Pamiętaj, że tylko wtedy, kiedy Ty będziesz silny, będziesz mógł pomóc innym. Jak będziesz słaby – twoja działalność na ich rzecz, nie na wiele się zda!

Zatem zadbaj o swoje potrzeby, napełnij swoją szklankę szczęścia i pozwól jej się przelać na innych.

#724 – zaufaj sobie

Zaufaj sobie, przynajmniej czasem. W sprawach błahych i tych poważniejszych. Wiadomo, nie zawsze się uda i być może decyzja nie będzie najlepsza, ale często jest tak, że coś zrobisz, napiszesz lub powiesz i się później z tego wycofujesz bo uważasz, że to był błąd. Jednak po późniejszej, głębszej analizie, wykonanej przez niezależnych ekspertów okazuje się, … Czytaj dalej „#724 – zaufaj sobie”

Zaufaj sobie, przynajmniej czasem. W sprawach błahych i tych poważniejszych. Wiadomo, nie zawsze się uda i być może decyzja nie będzie najlepsza, ale często jest tak, że coś zrobisz, napiszesz lub powiesz i się później z tego wycofujesz bo uważasz, że to był błąd. Jednak po późniejszej, głębszej analizie, wykonanej przez niezależnych ekspertów okazuje się, że pierwotny plan był dużo lepszy od poprzedniego….

Pamiętaj, że nasz mózg, rozum, jestestwo – to czego do końca świadomie nie kontrolujemy, jest dużo bardziej skomplikowaną biomaszyną niż nam się wydaje. To co świadomie i rozumowo kontrolujemy, to jedynie czubek wierzchołka góry lodowej. Jesteś, czasem świadomie spowodować, że chcesz ruszyć palcem, czy zrobić krok, ale nie zdajemy sobie nawet sprawy ile mniejszych czynności wykonuje nasze ciało i umysł w tym czasie.

Zatem używaj świadomie zmysłów, zbieraj dostępne zewsząd informacje, ćwicz, trenuj, pracuj i pozwól swojej podświadomości i świadomości działać w dobrej wierze. Racjonalne podejście i długotrwałe, świadome rozważania mogą zapędzić cię w kozi róg. I później będziesz mieć do siebie pretensje.

A o co chodzi w życiu? A chodzi o to żeby było

Tylko zależy komu i kiedy… Tobie, innym, ludziom na całym świecie? A może Tobie i Twojej bratniej duszy i najbliższym?

Ty decydujesz i ty wybierasz, ty ponosisz odpowiedzialność za swoje decyzje!


#723 – ten się dowie kto stracił

Kochani drodzy moi mili, pamiętacie fraszkę o zdrowiu, albo inwokację z Pana Tadeusza? Konkretnie, chodzi o ten kontekst, że zrozumiesz, że coś było ważne, jeśli to straciłeś. Cokolwiek, zdrowie, spokój, ojczyznę, miłość, bogactwo czy życie…. I tak się po analizie tej pięknej poezji okazuje, że doceniamy to co mamy teraz. Cieszymy się z tego co … Czytaj dalej „#723 – ten się dowie kto stracił”

Kochani drodzy moi mili, pamiętacie fraszkę o zdrowiu, albo inwokację z Pana Tadeusza?

Konkretnie, chodzi o ten kontekst, że zrozumiesz, że coś było ważne, jeśli to straciłeś. Cokolwiek, zdrowie, spokój, ojczyznę, miłość, bogactwo czy życie….

I tak się po analizie tej pięknej poezji okazuje, że doceniamy to co mamy teraz. Cieszymy się z tego co mamy, bojąc się to utracić i cieszymy się tym co jest, trzymając się tego, kiedy już nawet czasem nie warto….

A może trzeba zadziałać trochę inaczej. Nie myśleć o tym co mamy teraz, jako o dobrze najwyższym, ale o czymś co jest poziomem wyjściowym, należy o to dbać bardziej niż Ci się wydaje. Coś takiego jak docenianie, jest bardzo ważne, ale ważniejsze jest prawidłowe i optymalne budowanie czegoś większego, jeszcze bardziej wzniosłego i piękniejszego.

Oczywiście wszystko się zmienia i jest względne, ale nie powinieneś się, w ważnych sprawach zadowalać średnimi wynikami, dla tych kilku, najważniejszych w życiu wartości (wybranych przez siebie na poziomie własnych przekonań), powinieneś dać z siebie o wiele więcej niż trochę, dużo dużo więcej. I zobaczysz szybko, że dzięki satysfakcji i radości, którą sprawisz tą wzniosłą pracą, stworzysz niespożyte zasoby energii, które pozwolą cieszyć Ci się o wiele bardziej niż możesz przypuszczać.

I pamiętaj jeszcze jedną, ważną rzecz, znaną od tysięcy lat. Buduj na skale! Jeśli zaczniesz budować na piachu, ile energii byś nie poświęcił, będzie ryzyko, że nagle wszystko upadnie i rozsypie się w drobny mak…. Zatem spójna i wzajemna skała jest podstawą do osiągnięcia wyższych celów, pięter, dachu i dymu z komina domowego ogniska ….

Bylejakość nie popłaca.