#692 – ciągle to samo

Rzeczywiście dziwne to wszystko. Ciągle to samo, ale niby inaczej. W innej skali. Za mało działam, za bardzo rozmieniam się na drobne i za mało asertywnie podchodzę do tematu. Tyle się robi, tyle się mówi. Nawet, jeśli by popatrzeć z boku na efekty, to jest się niby czym pochwalić. Ale nie do końca. Niby są … Czytaj dalej „#692 – ciągle to samo”

Rzeczywiście dziwne to wszystko. Ciągle to samo, ale niby inaczej. W innej skali. Za mało działam, za bardzo rozmieniam się na drobne i za mało asertywnie podchodzę do tematu. Tyle się robi, tyle się mówi. Nawet, jeśli by popatrzeć z boku na efekty, to jest się niby czym pochwalić. Ale nie do końca. Niby są efekty, są namacalne dowody radości i sukcesów, ale czegoś brak. Z czego tu się cieszyć, choć niby nie ma czym się martwić, z drugiej strony. Być może zaburzone są proporcje między oczekiwaniami a stanem faktycznym? A może należałoby się wyzbyć empatii, uprzedzeń, strachu przed opinią innych i konsekwencjami? Wszystko zależy od kontekstu, oczekiwań i możliwości interpretacyjnych odbiorcy. A ja jestem najważniejszym odbiorcą mojego życia, więc pora się zatrzymać, obrócić 360 stopni, a później drugie 360 stopnie w drugą stronę coby się w głowie nie zakręciło i rozpędzić do nadświetlnej i cieszyć się tym co się zastanie. Bo tak na dobrą sprawę co to za różnica? Czy zadowolisz 1 000 000 osób wokół siebie, 1000, 100… Czy tę jedną jedyną, wymarzoną i wyśnioną?

A może nikogo?

#691 – jak coś robić to z przytupem

Nie zawsze będzie energia. Są dni kiedy nie chce się nawet wstać z łóżka. Ale tak czy inaczej masz w sobie tyle mocy by przeżyć swoje życie. Z przytupem. Bo robisz to dla siebie. I dla innych. Dla przykładu i motywacji. Ale przede wszystkim dla siebie. I właśnie po to są te ciężkie chwile, trudności … Czytaj dalej „#691 – jak coś robić to z przytupem”

Nie zawsze będzie energia. Są dni kiedy nie chce się nawet wstać z łóżka. Ale tak czy inaczej masz w sobie tyle mocy by przeżyć swoje życie. Z przytupem. Bo robisz to dla siebie. I dla innych. Dla przykładu i motywacji. Ale przede wszystkim dla siebie. I właśnie po to są te ciężkie chwile, trudności i przeszkody, żebyś mógł docenić swoje małe zwycięstwa. Bo nie musisz być mistrzem Świata, Europy, Polski czy Regionu żeby być Mistrzem. Masz być najlepszą wersją siebie każdego dnia. Według swoich możliwości, przede wszystkim, i aspiracji. Ale bądź ambitny. Z rozsądkiem, ale ambitny. Nie sztuka być słabym. Nie sztuka być silnym wśród słabych. Sztuka to osiągać to na co potencjalnie Cię stać i się z tego samemu cieszyć. Bo nie sztuka robić coś na pokaz, no dobra sztuka, ale sztuka to akceptować siebie. Swoje możliwości, osiągnięcia i słabości. I pokonywać swoje własne ograniczenia. Za to szanuj innych. I szanuj siebie. Żyj na 120%. Bo jedyną osobą, która może Ci tego zabronić jesteś Ty sam.

#690 – bądź optymistycznym realistą

Niestety prawdopodobnie nie osiągniesz w życiu wszystkiego co jesteś w stanie wymyśleć. Ale możesz osiągnąć dużo. Bardzo dużo. Więcej niż śniło się niektórym filozofom. Skup się na ambitnych, ale możliwych do realizacji celach. Oczywiście rozglądaj się i badaj otoczenie widzialne i niewidzialne. Zmysłami i intuicją, mierzalne i niemierzalne aspekty powodzenia operacji. Każdego dnia pojawia się … Czytaj dalej „#690 – bądź optymistycznym realistą”

Niestety prawdopodobnie nie osiągniesz w życiu wszystkiego co jesteś w stanie wymyśleć. Ale możesz osiągnąć dużo. Bardzo dużo. Więcej niż śniło się niektórym filozofom.

Skup się na ambitnych, ale możliwych do realizacji celach. Oczywiście rozglądaj się i badaj otoczenie widzialne i niewidzialne. Zmysłami i intuicją, mierzalne i niemierzalne aspekty powodzenia operacji. Każdego dnia pojawia się tysiące nowych możliwych scenariuszy, co nie znaczy że masz porzucać swoje marzenia i rzucać się w wir nowych wyzwań. Pokusy pokusami, a ty musisz wiedzieć w jakim kierunku chcesz zmierzać i krok po kroku zbliżać się do nieosiągalnego celu, po drodze ciesząc się z nieustającego pasma sukcesów. I potknięć, wywrotek, wypadków i przypadków. Nic nie jest białe ani czarne. Ba nawet nie wiadomo czy jest do końca szare. Jest różnokolorowe i „różnoodbieralne”, dlatego dzisiejsza porażka może być źródłem jutrzejszego sukcesu. I na odwrót. Chwila obecnej chwały i szczęścia może być przyczyną późniejszego smutku i żalu. Bądź jak DigDug, przekopuj się z odwagą przez życie, rozkoszuj zdobyczami niematerialnymi i materialnymi a także bezpiecznie neutralizuj pojawiające się, często znienacka zagrożenia.

I staraj się nie martwić za dużo, bo to jednak nie warto. Warto korzystać z tego co się ma tutaj i teraz i spoglądać wgłąb siebie. Tu jest wszystko czego potrzebujesz do życia. I dziel się radością z innymi. Bo czemu by niby się nie dzielić?

#689 – Konsekwencje są dla słabych

Pamiętaj, że poniesiesz konsekwencje swych czynów na Ziemi, chyba że przeskoczysz pewien poziom. Sęk w tym, że ten poziom nie jest do końca ustalony i nikt nie wie z jakich czynów nie będziesz rozliczony. Zatem musisz się zastanowić i być świadomy w każdym momencie na co możesz sobie pozwolić bo nigdy nie wiadomo kto cię … Czytaj dalej „#689 – Konsekwencje są dla słabych”

Pamiętaj, że poniesiesz konsekwencje swych czynów na Ziemi, chyba że przeskoczysz pewien poziom. Sęk w tym, że ten poziom nie jest do końca ustalony i nikt nie wie z jakich czynów nie będziesz rozliczony. Zatem musisz się zastanowić i być świadomy w każdym momencie na co możesz sobie pozwolić bo nigdy nie wiadomo kto cię obserwuje, co sobie myśli i co może z tą wiedzą zrobić. Nie każdy na tym świecie myśli racjonalnie, a nawet jeśli jest racjonalny i zgodny z regułami, to nie wiesz z jakimi. Dlatego nie zawsze jesteś dobry jeśli czynisz dobro i nie zawsze jesteś zły gdy czynisz zło. Wszystko jest kwestią odniesienia i odnalezienia się w ukłądzie współrzędnych. Ważne jest też twoje otroczenie – co dla innych jest dobre, a co jest złe? Oczywiście możesz nie brać ich pod uwagę w swoich działaniach, ale jak bardzo naruszasz ich prawa i następujesz na odcisk

I pamiętaj, że wielu na świecie jest lunatyków, fanatyków i numizmatyków. Nie wiadomo komu podpasniesz…

#688 – Statystyki

Często się opieramy na statystykach, twardych liczbach i wykresach…. Wszystko jednak zależy od punktu widzenia, poprawności i adekwatności prezentowanych informacji a także od układu odniesienia. Po pierwsze możemy nie wiedzieć o czymś istotnym co ma ważny wpływ na nasze oczekiwane rezultaty, a po drugie sposób prezentowania prawdziwych danych ma nas odwieść od podjęcia korzystniejszej decyzji. … Czytaj dalej „#688 – Statystyki”

Często się opieramy na statystykach, twardych liczbach i wykresach…. Wszystko jednak zależy od punktu widzenia, poprawności i adekwatności prezentowanych informacji a także od układu odniesienia. Po pierwsze możemy nie wiedzieć o czymś istotnym co ma ważny wpływ na nasze oczekiwane rezultaty, a po drugie sposób prezentowania prawdziwych danych ma nas odwieść od podjęcia korzystniejszej decyzji. Zatem, zanim dasz się zmanipulować dowodom, zastanów się nad tym czy to jest to co pomoże ci działać w odpowiedni sposób. Nie bądź niechętny, a dociekliwy, nie bądź uległy a zaangażowany i pomóż sobie i innym ruszyć głową i dostrzec to co niewidzialne. Nie takie rzeczy nie śniły się nawet filozofom…

#687 – Gdzie znaleźć okazję?

Okazje są wszędzie. Trzeba się tylko rozglądać i podejmować wyzwania. Ludzie często mijają okazje bo ich nie widzą lub boją się odpowiedzialności i ciężkiej pracy. Zatem szukaj rzeczy i czynności, których nikt nie chce robić. Jeśli powodem braku zainteresowania jest dyskomfort, niedogodności, poświęcenie, trudne warunki lub ignorancja – to jest właśnie okazja. Może to być … Czytaj dalej „#687 – Gdzie znaleźć okazję?”

Okazje są wszędzie. Trzeba się tylko rozglądać i podejmować wyzwania. Ludzie często mijają okazje bo ich nie widzą lub boją się odpowiedzialności i ciężkiej pracy.

Zatem szukaj rzeczy i czynności, których nikt nie chce robić. Jeśli powodem braku zainteresowania jest dyskomfort, niedogodności, poświęcenie, trudne warunki lub ignorancja – to jest właśnie okazja. Może to być twoja okazja.

Pamiętaj, że na wyniki być może trzeba będzie długo poczekać. Może jest właśnie zima i twoja okazja musi ją przetrzymać. Ty musisz nad nią ciężko pracować by przez wiosnę i lato się rozwinęła i dała plon, który w pocie czoła zbierzesz i będziesz się nim cieszyć.

I będziesz bogatszy o nowe, ważne doświadczenia.

Powodzenia

#686 – Rzeczywistość

Rzeczywistość. To jak ją odbierasz ma kluczowe znaczenie. To czy się złościsz, czy cieszysz, czy czekasz, czy coś robisz. W każdym momencie kreujesz nową ścieżkę swojego życia, każdy wybór stwarza nowe możliwości. Czy pojedziesz rowerem, czy autobusem. Pójdziesz na trening czy na pizzę z kolegami? Przeczytasz książkę czy utniesz sobie drzemkę. Możliwości i konsekwencji są … Czytaj dalej „#686 – Rzeczywistość”

Rzeczywistość. To jak ją odbierasz ma kluczowe znaczenie. To czy się złościsz, czy cieszysz, czy czekasz, czy coś robisz.

W każdym momencie kreujesz nową ścieżkę swojego życia, każdy wybór stwarza nowe możliwości. Czy pojedziesz rowerem, czy autobusem. Pójdziesz na trening czy na pizzę z kolegami? Przeczytasz książkę czy utniesz sobie drzemkę. Możliwości i konsekwencji są miliony każdego dnia. Ważne żeby odpowiednio szybko podejmować trafne (ha ha) decyzje i żeby działać z zaangażowaniem i pasją. Bo niezależnie od twoich marzeń pozostaje ich wdrożenie i spełnienie. A to twoja odpowiedzialność i rola. Bo innych to mało obchodzi. Będą cię wspierać, ale jak przyjdzie co do czego to zostaniesz ze swoją odpowiedzilnością wyzwany na próbę. Przegrana jest sierotą, Sukces ma wielu ojców, ale zanim stanie się jedno czy drugie, tak czy inaczej większość ciężaru spoczywa na właścicielu wizji i celu, zatem zastanów się dobrze i rób co trzeba niezależnie od okoliczności. Moc wszechświata jest z tobą, bo jest z każdym, kto pracuje na swoje marzenia.

#685 – bądź świeży

Musisz być świeży w tym co robisz. Nie łudź się, że nagle jesteś kimś ważnym w danym temacie, że wiesz już wszystko. Bo jeśli będziesz uważał, że wiesz już wszystko, oznacza to, że to twój koniec. Nie pójdziesz dalej, bo i niby po co? Bądź świeży, bądź uczniem, ucz się dalej, jak osiągnąć nieosiągalne mistrzostwo! … Czytaj dalej „#685 – bądź świeży”

Musisz być świeży w tym co robisz. Nie łudź się, że nagle jesteś kimś ważnym w danym temacie, że wiesz już wszystko. Bo jeśli będziesz uważał, że wiesz już wszystko, oznacza to, że to twój koniec. Nie pójdziesz dalej, bo i niby po co?

Bądź świeży, bądź uczniem, ucz się dalej, jak osiągnąć nieosiągalne mistrzostwo!

Oczywiście, w każdym momencie swojej drogi możesz i powinieneś uczyć innych, bazując na swoich doświadczeniach i umiejętnościach, ale pamiętaj, że wszystko się zmienia i ewoluuje, i twoim obowiązkiem jest poszerzać swoją wiedzę i możliwości!

Swiat się zmienia, otoczenie się zmienia i ty również zmieniasz się nieustannie.

Bądź więc najlepszą możliwą wersją siebie i twórz swoją nową rzeczywistość. Tu i teraz.


#684 – proroczy sen

Dzisiaj znowu miałem proroczy sen, który wzbudził mój niepokój i spowodował porusznie, lęk i oblał mnie zimnym potem. Przyśniło mi się, że nie mogłem odzyskać danych z kopii zapasowej….. Zatem pamiętajcie i korzystajcie z rad prostych – nie ten backup się liczy, który jest zrobiony, ale ten, z którego można skorzystać. Nie zawsze bowiem szczęście … Czytaj dalej „#684 – proroczy sen”

Dzisiaj znowu miałem proroczy sen, który wzbudził mój niepokój i spowodował porusznie, lęk i oblał mnie zimnym potem.

Przyśniło mi się, że nie mogłem odzyskać danych z kopii zapasowej…..

Zatem pamiętajcie i korzystajcie z rad prostych – nie ten backup się liczy, który jest zrobiony, ale ten, z którego można skorzystać. Nie zawsze bowiem szczęście zależy od przypadku, ale od odpowiedniego przygotowania na (nie)oczekiwane sytuacje.

#683 – nostalgia

Znowu święta, nostalgii czas i zastanowienia. Zatem pamiętaj o czekliście (z j. ang.: cheklist). Dla prostych i kluczowych z punktu widzenia zadania czynności masz mieć listę rzeczy do sprawdzenia, zanim zabierzesz się za cokolwiek. Pewnie już ją masz. W głowie albo gdzieś tam. Tylko kluczowe jest to, że w chwili kiedy masz coś zrobić, jest … Czytaj dalej „#683 – nostalgia”

Znowu święta, nostalgii czas i zastanowienia.

Zatem pamiętaj o czekliście (z j. ang.: cheklist).

Dla prostych i kluczowych z punktu widzenia zadania czynności masz mieć listę rzeczy do sprawdzenia, zanim zabierzesz się za cokolwiek.

Pewnie już ją masz. W głowie albo gdzieś tam. Tylko kluczowe jest to, że w chwili kiedy masz coś zrobić, jest to, by tę listę fizycznie przejść.

Fizycznie. Nie w pamięci, czy w zaufaniu do kogo, że to zrobił (a co gorsza nie zrobił?). Masz wszystko sprawdzić jak należy.

Czasem od tego zależy, czy będziesz mieć chleb na święta, czy się nie spóźnisz na pociąg, czy zdążysz zrobić zdjęcie dronem, zanim ci się bateria nie wyczerpie…..

A czasem może od tego zależeć zdrowie lub życie. Co gorsza innych osób, a nie tylko ciebie.

Zatem, znajdź czas na rachunek sumienia, zadumę i przemyśl też temat czeklisty….

To bardzo proste, ważne i cholernie przydatne w codziennym życiu.