Wyciągaj od czasu do czasu asa z rękawa. Pamiętaj tylko, żeby coś tam zostało zawsze na „czarną godzinę”. I po wyjęciu takiego asa, jak najszybciej postarać się uzupełnić te braki w rękawie. Wyjmiesz jednego dzisiaj, postaraj się włożyć tam dwa jutro. Tak żebyś zawsze coś tam miał.
I nie bądź chomikiem asów. Patrz co tam masz. Nie możesz też mieć za dużo zapasów, których nie używasz, bo się na pewno zdezaktualizują i będą jedynie balastem. A z balastem, to już wiecie co robić….
