Czasem ciężko utrzymać nerwy na wodzy, szczególnie kiedy ktoś coś kombinuje i próbuje Cię oszukać. Trzeba być czujnym w takim przypadku, żeby nie dać się wciągnąć w zasadzkę. Odpuść wtedy i odegraj głupa, zawstydź oponenta, a tym samym daj mu szansę na naprawienie swojego błędu. W wielu przypadkach zadziała to na tyle skutecznie, że zrozumie swój błąd i wykorzysta szansę na naprawienie wyrządzonych szkód i natychmiastową poprawę. Jeśli dalej brnie i wciąga cię w swoje gierki – nie pozostaje cic innego jak zadziałać adekwatnie do sytuacji. Podkreślam – adekwatnie do sytuacji, tak by poczuł, że każda próba mataczenia wciągnie go w bagno, z którego jest tylko jedna droga ucieczki – na dno.
Uprzejmość, kurtuazja, gra głosem i tonem wypowiedzi mają tu kluczowe znaczenie – pozwalają sprawić wrażenie, że jesteś pewny swojej racji, kontrolujesz sytuację i masz plan na każdą ewentualność. Pamiętaj, że zawsze znajdą się jacyś „życzliwi”, którzy ochoczo opowiedzą jakim jesteś chamem i gburem, i z jaką zjadliwością walczyłeś i atakowałeś biednego oponenta. Zatem zachowanie spokoju, powagi wzbogaconej uważnością i skupieniem jest kluczowe do zmaksymalizowania efektów.
Jest to jedna z metod działania biznesowo – psychologiczno – pedagogicznego Stosuj ją tak cz esto jak to tylko konieczne.
