Uspokój się i skup na tym co masz robić. Nie reaguj emocjonalnie. Po prostu wykonaj najlepiej jak umiesz swoje zadanie i miej nadzieję, że niczego nie zepsujesz, a los będzie łaskawy i nie spowoduje katastrofy, akurat w tym momencie.
Tak, akurat. Takie teksty nie działają nawet na siebie, a co mówić na innych. Jeśli nie chcesz wkurzać innych swoim mądrółkowatym gadaniem, to może jest to pora żeby się zamknąć i zastanowić, co jest tak na prawdę istotne.
Zdrowie, miłość, szczęście. Usmiech dziecka i jeszcze parę rzeczy. Reszta się ułoży. Jakoś się dopasujesz lub nagniesz rzeczywistość do swoich potrzeb i możliwości.
