Jak zawsze piszę i prawdopodobnie zdania nie zmienię – należy zachować balans. We wszystkim, nawet w zachowywaniu balansu. Czasem trzeba sobie odpuścić i zastygnąć na chwilę, patrząc na wiatr. Później zaś trzeba dowalić sobie tak, że jęzor i oczy wyłażą w nienaturalny sposób. Na koniec, statystycznie, wyjdzie po środku, że było spoko. Podobnie jak to, że idąc z psem na spacer mamy średnio po 3 nogi.
Samo balansowanie nie jest sztuką bezruchu, a poruszaniem się pomiędzy wymarzonym środkiem. Trochę w lewo, trochę w prawo, trochę w dół i w górę. Raz do przodu, raz do tyłu. Tak jak to w życiu, sprawia nam dużą radochę. Raz i dwa. I cyk.
Grunt, żeby nie ustawać i nie powiedzieć sobie dość. Najtrudniej ruszyć zadek jak wypadniesz z rytmu i osiądziesz na mieliźnie czy innym bagnie. Daj się ponieść czasem dobrym wiatrom, choć jak wiemy lepsze jest wrogiem dobrego, zatem trzymaj rękę na pulsie i dwa palce na klamce hamulca. Życie jest tak skonstruowane, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, ale patrząc na to wszystko co się dzieje to i tak wiadomo, że to wszystko w końcu kiedyś jebnie. I to w najmniej spodziewanym momencie. Dlatego jak lecisz w dół z samolotu, warto mieć ze sobą spadochron, a najlepiej dwa, przy tym dobrze, żeby któryś był sprawny.
Czy warto czekać w nieskończoność na znak? Moim zdaniem wystarczający znak jest taki, że żyjesz. Statystycznie masz szczęście, a jak możesz to przeczytać, to znaczy, że masz w pytonga szczęścia (co to znaczy pytong? Hmmm). Załaduj magazyny, poluzuj cumy i płyń w morze życia z zajebistą załogą. Zostając w porcie niczego nie odkryjesz, ale poznasz historie wielu marynarzy. Tych którzy przeżyli. Ale te historie mogą mieć niewiele wspólnego z prawdą. Pogadają, pogadają i popłyną dalej….
Pytanie czego ty chcesz zaznać w życiu? Delektowania się opisem przygód, czy przeżywania życia na własnej skórze? Będąc czasem wystawiony na mróz, chłód , wyczerpanie i bezsens percepcji. A czasem czerpiąc haj z wydarzeń, których jesteś centralnym punktem?
Świat sobie bez Ciebie poradzi. Ale ty masz prawo być częścią świata. Zrób to najlepiej jak umiesz i baw się przy tym przednio!
